Dramatyczne sceny rozegrały się w poniedziałkowe popołudnie na Narwi w rejonie mostu Pancera w Nowym Dworze Mazowieckim. Dwóch młodych mężczyzn zdecydowało się przepłynąć rzekę wpław. W pewnym momencie jeden z nich zniknął pod powierzchnią wody i już nie wypłynął. Drugiemu udało się dotrzeć do brzegu, skąd natychmiast wezwał pomoc. Do akcji skierowano liczne siły ratownicze, w tym specjalistyczną grupę wodno-nurkową z Warszawy.
Zgłoszenie o zdarzeniu wpłynęło do straży pożarnej tuż przed godziną 15. Świadkowie informowali, że na środku Narwi znajdują się dwaj mężczyźni, z których jeden rozpaczliwie wzywa pomocy.
– Jeden z mężczyzn nawoływał pomocy. Niestety drugi z nich znalazł się pod lustrem wody i już spod niej nie wypłynął – przekazał kpt. Paweł Plagowski, oficer prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Nowym Dworze Mazowieckim.
Jak ustaliła reporterka TVP3 Warszawa Edyta Szewczyk, obaj mężczyźni zamierzali przepłynąć Narew wpław.
Na miejsce skierowano strażaków, ratowników wodnych oraz specjalistyczną grupę ratownictwa wodno-nurkowego z Warszawy, która została zadysponowana w trybie alarmowym.
Ratownicy rozpoczęli intensywne poszukiwania z wykorzystaniem specjalistycznego sprzętu. W działaniach użyto m.in. sonaru, który pozwala na dokładniejsze przeszukiwanie dna i zwiększa szanse odnalezienia osoby znajdującej się pod wodą.
Drugi z mężczyzn, któremu udało się wydostać z rzeki, został objęty opieką medyczną. Następnie przewieziono go do szpitala. Jak przekazała straż pożarna, jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
Około godziny 17.30 zakończyły się działania ratownicze. Na miejscu nadal pracują służby, jednak prowadzone są już działania mające na celu odnalezienie ciała zaginionego mężczyzny.
Jak ustaliła reporterka TVP3 Warszawa, obaj uczestnicy zdarzenia to 20-letni obywatele Ukrainy.
Poniedziałek okazał się wyjątkowo tragiczny dla służb prowadzących działania na Narwi. Kilka godzin wcześniej, około godziny 12.30, straż pożarna otrzymała zgłoszenie o mężczyźnie, który wpadł do rzeki w rejonie miejscowości Przeradowo w powiecie makowskim.
W poszukiwaniach uczestniczyło kilka łodzi ratowniczych oraz nurkowie. Po niespełna godzinie udało się odnaleźć i wyciągnąć z wody nieprzytomnego mężczyznę. Mimo natychmiast podjętej reanimacji jego życia nie udało się uratować.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze