Kanada pokonała Republikę Południowej Afryki 1:0 (0:0) w pierwszym meczu 1/16 finału piłkarskich mistrzostw świata, który rozegrany został w Los Angeles. Zwycięską bramkę w drugiej minucie doliczonego czasu zdobył Stephen Eustaquio.
Bramka: Stephen Eustaquio (90+2).
Żółte kartki: Kanada – Nathan Saliba, Niko Sigur.
Sędzia: Joao Pinheiro (Portugalia). Widzów: 69 237.
Zawodnicy z Ameryki Północnej pierwsi, po wygranej 1:0 z Republiką Południowej Afryki, zameldowali się w 1/8 finału mistrzostw świata.
W dotychczasowych spotkaniach te drużyny zanotowały zwycięstwo, remis oraz porażkę i zajęły w swoich grupach drugie miejsca – RPA w A, Kanada w B. Również obie po raz pierwszy awansowały do fazy pucharowej MŚ - zespół „Bafana Bafana” w swoim czwartym starcie, współgospodarz mundialu w trzecim.
Pierwsza połowa stała na bardzo słabym poziomie. Piłkarze nie chcieli się specjalnie odkryć, zachowawczo, często na czas, grała zwłaszcza ekipa z Afryki. Z kolei Kanadyjczycy największe zagrożenie stwarzali po stałych fragmentach.
W 17. minucie po kornerze Jonathan David uderzył z woleja obok słupka, a pięć minut później po centrze z rzutu wolnego Derek Cornelius tylko trącił piłkę głową, którą bez problemu złapał Ronwen Williams.
Najlepszą sytuację współgospodarz tej imprezy wypracował sobie tuż przed przerwą po rzucie rożnym. W 44. minucie Aubrey Modiba wybił piłkę z linii bramkowej po główce Moise Bombito, drogi do siatki nie znalazły także dwie dobitki Kanadyjczyków.
W 65. minucie RPA od utraty gola uratował Williams, który wygrał pojedynek z Tanim Oluwaseyim, a ostatecznie niebezpieczeństwo zażegnał Mbekezeli Mbokazi. Z kolei w 78. minucie bramkarz Afrykańczyków obronił mocne uderzenie z ostrego kąta Jonathana Davida.
Kanadyjczycy dopięli swego w drugiej minucie doliczonego czasu. Eustaquio, który w tym roku występował w Los Angeles FC, przejął źle wybitą piłkę i precyzyjnym strzałem z 16 metrów zapewnił wygraną swojej drużynie.
Zwycięzcy czekają teraz na rozstrzygnięcie wtorkowego meczu Holandia – Maroko w Monterrey. Z jego triumfatorem zmierzą się w sobotę w Houston w 1/8 finału.(PAP)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze