To miał być spokojny, wakacyjny dzień nad Jeziorem Zegrzyńskim. Zamiast wypoczynku pojawiły się jednak syreny służb ratunkowych i nerwowa akcja w rejonie Portu Pilawa w Nieporęcie. W sobotę, 27 czerwca, na jednej z łodzi motorowych doszło do gwałtownej eksplozji silnika. Na pokładzie znajdowały się cztery osoby. Choć zdarzenie wyglądało bardzo groźnie, udało się uniknąć tragedii.
Do zdarzenia doszło w okolicach Portu Pilawa i wodnej stacji Orlen. Jak potwierdziła Komenda Powiatowa Policji w Legionowie, eksplozja nastąpiła w chwili uruchamiania jednostki.
– Wybuchł drugi silnik łodzi – przekazała podkom. Agata Halicka.
Na miejsce natychmiast skierowano straż pożarną, policję oraz zespoły ratownictwa medycznego. W chwili wybuchu na łodzi przebywały cztery osoby. Na szczęście żadna z nich nie odniosła obrażeń zagrażających życiu.
Najbardziej ucierpiał mężczyzna, który próbował uruchomić silnik. Jak poinformował st. kpt. Damian Górniak z Państwowej Straży Pożarnej w Legionowie, doznał poparzeń nóg. Poszkodowany został przebadany przez ratowników medycznych, a następnie zdecydowano, że samodzielnie zgłosi się do szpitalnego oddziału ratunkowego.
Choć eksplozja mogła skończyć się znacznie poważniej, sytuację udało się szybko opanować. Strażacy dokładnie sprawdzili uszkodzoną łódź, wykluczając ryzyko pożaru i dalszego zagrożenia dla osób znajdujących się w pobliżu.
Teraz okoliczności zdarzenia badają policjanci. Funkcjonariusze ustalają, co dokładnie doprowadziło do wybuchu oraz czy za incydent odpowiadała awaria techniczna, czy też inne czynniki.
Pierwsze informacje z miejsca zdarzenia sugerują, że przyczyną eksplozji mogła być usterka układu napędowego. Według strażaków najbardziej prawdopodobnym scenariuszem jest zapowietrzenie silnika.
– Prawdopodobnie doszło do zapowietrzenia silnika – poinformował st. kpt. Damian Górniak.
Jak wyjaśnił, sternik wielokrotnie próbował uruchomić jednostkę. W pewnym momencie mogło dojść do powstania iskry, która zapaliła nagromadzone opary paliwa. To właśnie ich zapłon miał doprowadzić do gwałtownej eksplozji.
Śledztwo w sprawie trwa. Policja będzie szczegółowo analizować przebieg zdarzenia i stan techniczny łodzi, aby jednoznacznie ustalić przyczynę sobotniego incydentu na Jeziorze Zegrzyńskim.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze