Reklama

Bańka nie pęknie, ale ceny drgną. Co czeka rynek mieszkań w 2026 roku?

Po miesiącach wyczekiwania i ostrożności klienci znów zaczynają wracać do biur sprzedaży. Jak wynika z prognoz przytaczanych przez Rzeczpospolitą, w 2026 roku popyt na mieszkania ma się odbudować, a ceny – choć bez gwałtownych skoków – pójdą w górę o kilka procent. Jednocześnie część ekspertów studzi nastroje, mówiąc o powolnym schodzeniu z cenowych szczytów zamiast spektakularnego pęknięcia bańki.

Ile kosztował metr pod koniec 2025 roku?

Z danych BIG DATA RynekPierwotny.pl wynika, że w grudniu 2025 r. średnie ceny nowych mieszkań w największych miastach wyglądały następująco:

  • Warszawa – niespełna 18,4 tys. zł za mkw. (ok. 4 proc. więcej niż rok wcześniej),

  • Kraków16,7 tys. zł za mkw. (wzrost o 1 proc.),

  • Wrocław15,3 tys. zł za mkw. (wzrost o 4 proc.).

Na rynku wtórnym sytuacja była bardziej zróżnicowana. Według danych Gethome.pl w Warszawie średnia cena ofertowa wyniosła niemal 18 tys. zł za mkw., w Krakowie – niespełna 17 tys. zł, a w Trójmieście ceny wzrosły do około 16,6 tys. zł za mkw.

Reklama

2026: więcej chętnych, umiarkowane wzrosty

Eksperci są zgodni co do jednego – rynek ma się ożywić. Marek Wielgo z RynekPierwotny.pl podkreśla, że nie należy spodziewać się gwałtownego załamania cen. Jego zdaniem rosnąca podaż i promocje deweloperów będą raczej wymuszać korekty, szczególnie tam, gdzie ceny zostały wcześniej mocno wywindowane.
– Presja na rynku pierwotnym hamuje wzrost cen mieszkań używanych, a korekty na wtórnym temperują ambicje firm – wskazuje.

Z kolei Katarzyna Kuniewicz, dyrektorka badań rynku portalu Otodom, prognozuje wyraźniejsze ożywienie sprzedaży. Jej zdaniem w 2026 r. liczba transakcji na rynku deweloperskim może być o 10–15 proc. wyższa niż w 2025 roku, m.in. dzięki rosnącym wynagrodzeniom i oczekiwanym obniżkom stóp procentowych.

Reklama

Rynek wtórny też ruszy

Również na rynku mieszkań używanych analitycy spodziewają się stopniowego odbicia. Najczęściej wskazywany scenariusz to umiarkowany wzrost cen rzędu 3–5 proc. rocznie, głównie w dużych miastach i najlepszych lokalizacjach. Drożeć mają przede wszystkim mieszkania gotowe do zamieszkania, dobrze położone i funkcjonalne.

Co to oznacza dla kupujących?

Rok 2026 ma przynieść więcej ofert i większy wybór, ale niekoniecznie okazje cenowe na szeroką skalę. Dla kupujących oznacza to powrót konkurencji o atrakcyjne lokale – zwłaszcza w największych miastach. Dla sprzedających: szansę na transakcję, choć już bez tak łatwego dyktowania warunków jak w okresie rekordowych wzrostów.

Źródło: Rzeczpospolita, RynekPierwotny.pl, Gethome.pl, Otodom Aktualizacja: 07/01/2026 17:53
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo WaWa.info




Reklama
Najnowsze wiadomości