Reklama

Drgnęło na rynku mieszkań. Warszawa wysyła pierwszy wyraźny sygnał

Po wielu miesiącach wyczekiwania na wyraźniejszy ruch na rynku nieruchomości pojawiły się pierwsze oznaki, że kupujący wracają do gry. Czerwcowe dane z rynku wtórnego wskazują, że mieszkań zaczęło ubywać z ofert szybciej, niż pojawiały się nowe ogłoszenia. Co ważne, nie przełożyło się to jeszcze na wzrost cen. W Warszawie dostępnych lokali jest wyraźnie mniej niż miesiąc wcześniej, co może być jednym z pierwszych sygnałów odbudowującego się popytu.

Warszawa z coraz mniejszym wyborem mieszkań

Najnowszy raport portalu GetHome.pl pokazuje zmianę, której rynek nie obserwował od dłuższego czasu. W czerwcu liczba mieszkań znikających z rynku – zarówno sprzedanych, jak i wycofanych przez właścicieli – przewyższyła liczbę nowych ofert. W efekcie całkowita pula mieszkań dostępnych na rynku wtórnym zaczęła się kurczyć.

Najbardziej widoczne było to w Warszawie. Jeszcze pod koniec maja kupujący mogli wybierać spośród około 15,8 tys. mieszkań z drugiej ręki. Miesiąc później oferta stopniała do niespełna 14,9 tys. lokali, co oznacza spadek o około 6 proc. To jeden z największych miesięcznych ubytków wśród największych polskich miast.

Reklama

Podobny, choć mniej dynamiczny trend odnotowano również w Poznaniu, Łodzi, Trójmieście i we Wrocławiu. Wyjątkiem okazały się Kraków i Katowice, gdzie liczba dostępnych mieszkań nieznacznie wzrosła.

Jeszcze ciekawiej wygląda porównanie rok do roku. Warszawa ma dziś o blisko jedną piątą mniej ofert niż przed rokiem. Większy spadek zanotował jedynie Wrocław. To pokazuje, że choć przez ostatnie miesiące mówiło się przede wszystkim o dużej podaży mieszkań, w praktyce wybór stopniowo staje się coraz mniejszy.

Reklama

Popyt wraca, ale ceny pozostają spokojne

Mniejsza liczba ofert nie oznacza jednak, że rynek ponownie wchodzi w fazę gwałtownych podwyżek cen. Wręcz przeciwnie – średnie stawki w największych miastach pozostają zaskakująco stabilne.

W Warszawie średnia cena metra kwadratowego mieszkania z rynku wtórnego symbolicznie spadła do około 17,9 tys. zł. Niewielkie korekty odnotowano również we Wrocławiu i Poznaniu, natomiast w Krakowie, Trójmieście oraz Łodzi ceny praktycznie nie zmieniły się względem maja.

Zdaniem Marka Wielgo, eksperta portalu GetHome.pl, obecna sytuacja może oznaczać początek ożywienia popytu, ale jeszcze nie zwiastuje powrotu dynamicznych wzrostów cen. Rynek wydaje się znacznie bardziej zrównoważony niż w okresie największego boomu mieszkaniowego, kiedy każda większa aktywność kupujących niemal natychmiast przekładała się na droższe oferty.

Reklama

Na tle pozostałych miast wyróżniają się Katowice. Tam średnia cena metra kwadratowego wzrosła z około 11,7 do 12,1 tys. zł. Eksperci podkreślają jednak, że nie musi to oznaczać trwałego wzrostu cen. Bardziej prawdopodobnym wyjaśnieniem jest zmiana struktury ofert – na rynku pojawia się coraz więcej mieszkań o wyższym standardzie, pochodzących z nowszych inwestycji.

Mieszkania z drugiej ręki znów kuszą kupujących

Czerwcowe dane sugerują również zmianę preferencji osób poszukujących własnego lokum. Coraz więcej wskazuje na to, że w większości dużych miast kupujący częściej wybierali mieszkania z rynku wtórnego niż nowe lokale od deweloperów.

Reklama

Wyjątkiem były Kraków i Katowice, gdzie większą aktywność odnotował rynek pierwotny. W pozostałych metropoliach sytuacja wyglądała odwrotnie – sprzedaż nowych mieszkań osłabła, podczas gdy liczba ofert z rynku wtórnego zaczęła maleć, co świadczy o większym zainteresowaniu lokalami z drugiej ręki.

Powodów może być kilka. Najważniejszym pozostaje cena. Mieszkania używane są często wyraźnie tańsze od nowych lokali, a dodatkowo wiele z nich jest gotowych do zamieszkania od razu, bez konieczności wielomiesięcznego oczekiwania na zakończenie budowy.

Reklama

W przypadku Warszawy może to oznaczać początek stopniowego ożywienia rynku po okresie wyraźnego wyhamowania. Na razie trudno mówić o przełomie, jednak czerwcowe dane pokazują, że kupujący ponownie zaczynają podejmować decyzje, a rynek wtórny odzyskuje część zainteresowania, które w ostatnich kwartałach kierowało się głównie w stronę nowych inwestycji.

Źródło: PAP
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo WaWa.info




Reklama
Najnowsze wiadomości