Choć we wrześniu oficjalnie ogłosił sportową emeryturę, 49-letni Tomasz Adamek nie powiedział jeszcze ostatniego słowa. Legendarny „Góral” niespodziewanie przyznał, że jest gotów wrócić między liny — nawet jeśli miałoby to oznaczać starcie z Jackiem Murańskim. Warunek? Prosty i bezkompromisowy: odpowiednia oferta finansowa.
Były mistrz świata w rozmowie na kanale Karol Garncarz KG13 w serwisie YouTube mówił bez ogródek. Przyznał, że nazwisko Murańskiego niewiele mu mówi, bo nie śledzi świata freak fightów ani internetowych prowokacji. — Nie wiem, kto to jest. Ja się takimi rzeczami nie interesuję — podkreślał. Jednocześnie zaznaczył, że boks to jego zawód. Jeśli zdrowie dopisuje, a warunki są uczciwe, powrót do ringu nie jest dla niego problemem.
Adamek zdradził też, jak wyglądałaby procedura w przypadku konkretnej propozycji. — Dzwonię do Matiego (Borka), bo on mnie reprezentuje. Pytam: ile? Jak oferta dobra — jadę z marszu. Ja mogę wejść do ringu nawet teraz — mówił z pewnością siebie, która przez lata była jego znakiem rozpoznawczym.
Najwięcej emocji wzbudziła jednak jego ocena potencjalnego rywala. „Góral” nie owijał w bawełnę: — Przecież on nic nie umie. Tacy przeciwnicy to są marzenie-przeciwnicy. Lewa, prawa — dziękuję, po herbacie, wypłata i do domu — rzucił z uśmiechem. W tych słowach słychać było nie tylko doświadczenie, ale i dystans do medialnego zamieszania wokół freak fightów.
Warto dodać, że Adamek wciąż ma ważny kontrakt na jedną walkę z organizacją Fame MMA. To oznacza, że jego powrót ze sportowej emerytury jest jak najbardziej realny. Przypomnijmy: ostatni raz oglądaliśmy go w akcji na gali FAME 27: KINGDOM, gdzie przegrał z Roberto Soldiciem — po tym pojedynku zapowiedział zakończenie kariery.
Czy zobaczymy jeszcze „Górala” w ringu? Jak sam daje do zrozumienia — wszystko zależy od liczb na kontrakcie. Jedno jest pewne: jeśli dojdzie do takiego starcia, emocji i komentarzy nie zabraknie. A nazwisko Adamek znów rozpali sportowe nagłówki.
Źródło: sportowefakty.wp.pl
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze