Myślał, że nikt go nie zauważy. 72-letni kieszonkowiec wyposażony w specjalny „chwytak” kradł portfele z toreb i reklamówek na targowisku w Legionowie. Nie wiedział jednak, że obserwują go stołeczni policjanci.
Pod koniec czerwca stołeczni funkcjonariusze z Wydziału Wywiadowczo-Patrolowego Komendy Stołecznej Policji prowadzili działania wymierzone w przestępczość kieszonkową. Tym razem obserwowali legionowski bazar, gdzie — jak podejrzewali — grasowali złodzieje działający metodą „na chwytak”.
Ich uwagę zwrócił starszy mężczyzna przyglądający się kupującym. W dłoni trzymał cienkie narzędzie owinięte białą folią – tzw. chwytak, służący do wyciągania portfeli z reklamówek lub otwartych torebek. Policjanci obserwowali, jak podejrzany zbliżył się do kobiety robiącej zakupy, po czym zręcznie wyciągnął jej portfel i próbował odejść.
Nie udało się – funkcjonariusze błyskawicznie go zatrzymali, zanim zdążył opuścić targowisko. Złodziej był kompletnie zaskoczony, podobnie jak jego ofiara, która dopiero od policjantów dowiedziała się, że straciła portfel.
Zatrzymany 72-latek od razu przyznał się do winy, a podczas przesłuchania ujawnił, że kilka dni wcześniej dokonał jeszcze trzech innych kradzieży na tym samym bazarze.
Dzięki czujności i doświadczeniu policjantów, kolejny kieszonkowiec został wyeliminowany z ulic.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze