Reklama

Zmarła 24‑latka zaatakowana przez imigranta


W piątek wieczorem zmarła Klaudia K., 24‑latka brutalnie zaatakowana nożem w toruńskim Parku Glazja przez 19-letniego obywatela Wenezueli. Mężczyzna dźgnął ją kilkunastokrotnie w okolice głowy, szyi i klatki piersiowej. Kobieta trafiła do szpitala w stanie krytycznym i po 15 dniach walki niestety zmarła.


Atak w środku nocy

Do ataku doszło w nocy z 11 na 12 czerwca około godziny 1:00, gdy Klaudia wracała z pracy przez Park Glazja. Policję zawiadomił przypadkowy świadek, który usłyszał krzyki o pomoc, wybiegł z mieszkania i przestraszył napastnika. Mężczyzna próbował uciec, ale został zatrzymany kilka ulic dalej. W jego krwi stwierdzono ponad 1,2 promila alkoholu. 

Walka o życie i śmierć ofiary

Ranna trafiła do szpitala toruńskiego – Klaudia z rozległymi obrażeniami przebywała na Oddziale Intensywnej Opieki Medycznej. Lekarze prowadzili intensywne działania przez kilkanaście dni, jednak wieczorem 27 czerwca pacjentka zmarła. Decyzja o sekcji zwłok, którą wyznaczono na 2 lipca, była podyktowana koniecznością potwierdzenia związku przyczynowo-skutkowego między obrażeniami a śmiercią.

Reklama

Zarzuty i aresztowanie

Podejrzany, Yomeykert R.-S., usłyszał w czerwcu zarzut usiłowania zabójstwa. Po śmierci ofiary może mu zostać postawiony zarzut zabójstwa, za który grozi mu kara dożywotniego pozbawienia wolności. Sąd zdecydował o jego tymczasowym areszcie na trzy miesiące, uzasadniając ryzyko ucieczki i surową karę, która mu grozi. 

Wstrząs w Toruniu i protesty

Po tragicznych wydarzeniach w Toruniu odbył się protest mieszkańców, którzy wyrazili sprzeciw wobec nasilającej się migracji i wezwali do wzmocnienia bezpieczeństwa miejskich parków. Pojawiły się hasła o potrzebie patrolowania ostatnich dzikich przestrzeni miasta.

Reklama

To okrutne zdarzenie na trwałe zmieniło spojrzenie torunian na kwestie bezpieczeństwa i migracji. Klaudia K. była absolwentką filologii angielskiej UMK, pracowała jako barmanka i przygotowywała doktorat – zginęła w banalnym powrocie z nocnej zmiany. Prokuratura nie zakwalifikowała aktu przemocy jako zabójstwa, ale śledztwo trwa, a miasto pozostaje w żałobie i niepewności.

Niech pamięć o Klaudii będzie przestrogą i motywacją do zabezpieczenia miejsc naszych powrotów do domu.

 

wawa.info

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 18/11/2025 10:05
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo WaWa.info




Reklama
Najnowsze wiadomości