Reklama

[ZDJĘCIA] Polscy rolnicy na skraju bankructwa! WHO i Bruksela chcą zniszczyć uprawy tytoniu!

W poniedziałek w Warszawie przed Kancelarią Prezesa Rady Ministrów protestowali plantatorzy tytoniu, domagając się ochrony polskich upraw oraz sprzeciwu rządu wobec rekomendacji Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) dotyczących ograniczania produkcji tytoniu. Ich zdaniem realizacja propozycji WHO mogłaby oznaczać koniec krajowych upraw.

Według organizatorów w demonstracji wzięło udział około 600 osób, głównie rolników. Uczestnicy ostrzegali, że zalecenia WHO dotyczące „wygaszania” upraw i rezygnacji z rządowego wsparcia dla plantatorów uderzą w gospodarkę i miejsca pracy w Polsce.

– Chodzi o pomysł WHO dotyczący likwidacji upraw, miejsc pracy i osłabienia gospodarki suwerennego kraju, jakim jest Polska. Komisja Europejska niestety przyklaskuje tym działaniom, a my się im sprzeciwiamy – powiedział PAP Przemysław Noworyta z Polskiego Związku Plantatorów Tytoniu. Jak dodał, w miejsce polskiego surowca pojawi się import z krajów takich jak Indie, gdzie jakość upraw jest niższa.

Reklama

Protestujący domagali się, by Polska sprzeciwiła się „nierozsądnym pomysłom WHO”, ponieważ – jak twierdzą – przychylne im stanowisko Komisji Europejskiej może szybko przełożyć się na obowiązujące prawo.

Demonstranci wyposażeni byli w wuwuzele, gwizdki i polskie flagi. Nieśli transparenty z hasłami m.in. „WHO samo zło”, „Ministerstwo Zdrowia puszcza wieś z dymem”, „Komisja Europejska zabija polskie rolnictwo”, „Tytoń daje nam chleb, nie dym” oraz „Unia pali naszą przyszłość”.

Delegacja protestujących złożyła w KPRM petycję, w której domaga się, by Polska na listopadowej Konferencji Stron Ramowej Konwencji WHO o ograniczeniu używania tytoniu sprzeciwiła się rekomendacjom dotyczącym zakończenia wsparcia dla plantatorów. Wnioskują też o udział w konferencji przedstawiciela Ministerstwa Rolnictwa, który miałby reprezentować interesy polskich rolników.

Reklama

Plantatorzy protestują również przeciwko projektowi nowej dyrektywy akcyzowej Komisji Europejskiej, zakładającej objęcie surowego tytoniu takimi samymi zasadami jak wyroby gotowe. Ich zdaniem wymóg wprowadzenia wysokich zabezpieczeń akcyzowych doprowadzi do bankructwa krajowych producentów.

Z danych protestujących wynika, że obecne zabezpieczenia w wysokości 5–7 mln zł miałyby wzrosnąć nawet do 300 mln zł. „Jest to po prostu niemożliwe” – napisano w petycji, podpisanej przez siedem organizacji plantatorskich, m.in. Polski Związek Plantatorów Tytoniu, Ogólnopolskie Stowarzyszenie Tytoniu i Ruch Młodych Plantatorów Tytoniu.

Reklama

Minister rolnictwa Stefan Krajewski zapewnił, że resort „walczy o przyszłość polskich plantatorów tytoniu”. – Dyrektywy unijne i działania WHO nie mogą doprowadzić do zamknięcia produkcji tytoniu w Polsce. Mamy 3 tys. plantatorów, 9 tys. hektarów upraw i 22 tys. ton surowca rocznie. Rozumiemy kwestie zdrowotne, ale musimy też chronić interesy rolników – podkreślił.

 

red./PAP

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo WaWa.info




Reklama
Najnowsze wiadomości