Przy ulicy Wiejskiej w Warszawie doszło w sobotę do próby podpalenia wejścia do budynku, w którym znajduje się między innymi Biuro Krajowe Platformy Obywatelskiej. Do zdarzenia doszło około godziny 14:30. Sprawców spłoszył świadek, a policja prowadzi obecnie ich poszukiwania.
Według relacji obecnych na miejscu posłów PO, dwóch mężczyzn miało pojawić się przed wejściem do budynku. Jeden z nich próbował podpalić butelkę z nieznaną cieczą i rzucił ją w stronę drzwi. Butelka nie eksplodowała, jednak drugi z mężczyzn miał próbować podpalić rozlany płyn. Interweniował świadek, który – jak twierdzą parlamentarzyści – usłyszał w swoim kierunku obelgę o politycznym charakterze. Poseł Witold Zembaczyński określił zajście jako „akt terroru politycznego”, łącząc je z wcześniejszymi wypowiedziami Roberta Bąkiewicza, który kilka dni wcześniej mówił o „ziemi wypalonej napalmem”.
– Dzięki postawie świadka nikomu nic się nie stało – dodał poseł PO Paweł Bliźniuk.
Świadek przekazał policji rysopis jednego ze sprawców – mężczyzny ubranego na sportowo, w czerwonej czapce z daszkiem i z czarnym plecakiem. Według relacji nie uciekał, lecz spokojnie oddalił się w stronę placu Trzech Krzyży.
Podczas gdy politycy Platformy określają incydent mianem „aktu terroru politycznego”, przedstawiciele MSWiA tonują emocje. – Chciałabym wszystkich uspokoić, najprawdopodobniej mamy do czynienia z wybrykiem chuligańskim – powiedziała rzeczniczka ministerstwa Karolina Gałecka w rozmowie z TVP Info. Jak dodała, nikt nie został poszkodowany, a policja analizuje nagrania z monitoringu i odtwarza przebieg zajścia.
Budynek przy ulicy Wiejskiej, w którym mieści się biuro PO oraz kawiarnia „Czytelnik”, znajduje się w sąsiedztwie Kancelarii Prezydenta, w pobliżu kompleksu sejmowego.
Poseł KO Grzegorz Napieralski, komentując incydent, ocenił, że „granica została przekroczona” i przypomniał o wcześniejszych atakach o podłożu politycznym, w tym o zamachu na biuro Prawa i Sprawiedliwości w 2010 roku. Zaapelował też o potępienie tego typu działań bez względu na poglądy polityczne.
Źródło: warszawa.tvp.pl
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze