Nie była w stanie utrzymać prostego toru jazdy, a na czerwonym świetle... zasnęła. Dzięki szybkiej reakcji jednego ze świadków nietrzeźwa kierująca została zatrzymana, zanim mogło dojść do tragedii.
Mieszkaniec powiatu legionowskiego wykazał się ogromną odpowiedzialnością i zimną krwią. Gdy na ul. Sobieskiego zauważył jadącego „wężykiem” lexusa, natychmiast zareagował. Auto nie utrzymywało prostego toru jazdy, a kiedy zatrzymało się na światłach, wyglądało na to, że kierująca… zasnęła.
Mężczyzna nie czekał ani chwili. Wyprzedził pojazd i zajechał drogę kierującej, uniemożliwiając jej dalszą jazdę. Wezwał także policję.
Na miejscu szybko pojawił się patrol. Jak się okazało, 45-letnia mieszkanka powiatu legionowskiego była kompletnie pijana. Badanie alkomatem wykazało 2 promile alkoholu w jej organizmie.
Kobieta wkrótce usłyszy zarzut kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości. Zgodnie z przepisami grozi jej:
kara ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności do 3 lat,
grzywna,
zakaz prowadzenia pojazdów na co najmniej 3 lata,
oraz obowiązkowa wpłata co najmniej 5 tys. zł na Fundusz Pomocy Pokrzywdzonym i Pomocy Postpenitencjarnej.
Policjanci dziękują świadkowi za wzorową postawę obywatelską.
– Każdy pijany kierowca to śmiertelne zagrożenie. Reagując, możemy zapobiec tragedii – przypomina kom. Justyna Stopińska z Komendy Powiatowej Policji w Legionowie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze