Reklama

Z roku na rok mniej powołań. Liczby, które niepokoją

Spadki nie są gwałtowne, ale wyraźne. Najnowsze dane dotyczące powołań kapłańskich i zakonnych w Polsce pokazują trend, którego nie sposób już ignorować. Choć wciąż nie brakuje młodych ludzi decydujących się na życie duchowne, ich liczba rok do roku delikatnie maleje. To zmiana, która nie dzieje się nagle — raczej cicho, konsekwentnie i bez większego rozgłosu

Nieznaczny spadek kandydatów do seminariów i zakonów męskich oraz żeńskich

W 2025 roku do seminariów duchownych wstąpiło 289 mężczyzn — o 12 mniej niż rok wcześniej. W liczbach bezwzględnych różnica może wydawać się niewielka, ale wpisuje się w dłuższą tendencję spadkową. W seminariach diecezjalnych naukę rozpoczęło 188 kandydatów, a w zakonnych — 101.

Podobną dynamikę widać w przypadku kobiet. Do żeńskich nowicjatów wstąpiły 63 osoby — to aż o 19 mniej niż w 2024 roku. W klasztorach klauzurowych liczba nowych kandydatek utrzymała się na zbliżonym poziomie, jednak ogólna liczba mniszek i tak spadła.

Reklama

Dane te opublikowała Krajowa Rada Duszpasterstwa Powołań w kontekście zbliżającej się IV niedzieli wielkanocnej — tzw. Niedzieli Dobrego Pasterza, która w Kościele katolickim obchodzona jest jako Światowy Dzień Modlitw o Powołania. Święto to zostało ustanowione przez papieża Paweł VI i po raz pierwszy obchodzono je w 1964 roku.

 


Seminaria pustoszeją powoli, ale systematycznie

Jeszcze wyraźniej zmiany widać, gdy spojrzymy na ogólną liczbę kleryków. W roku akademickim 2025/2026 w seminariach duchownych w Polsce kształci się 1453 mężczyzn. Rok wcześniej było ich 1594.

Reklama

Największą grupę — 974 kleryków — stanowią alumni seminariów diecezjalnych. To również mniej niż w poprzednim roku (1041). W seminariach zakonnych formuje się obecnie 479 mężczyzn, podczas gdy rok wcześniej było ich 553.

Najwięcej kleryków przygotowuje się do kapłaństwa w seminarium archidiecezji poznańskiej (78 osób), które ma charakter międzydiecezjalny. Kolejne miejsca zajmują seminaria w Tarnowie (68 alumnów), Krakowie (60) oraz Warszawie (57).

W skali kraju dane zbierane są z 69 ośrodków formacyjnych — od seminariów diecezjalnych i zakonnych, przez misyjne Redemptoris Mater, aż po seminarium dla starszych kandydatów (35+). Obraz, jaki się z nich wyłania, jest spójny: mniej kandydatów, mniej powołań, mniej przyszłych księży.

Reklama

Życie zakonne kobiet: liczby maleją, średnia wieku rośnie

Jeszcze bardziej widoczny jest spadek liczby sióstr zakonnych. Na koniec 2025 roku w Polsce działało 112 żeńskich zgromadzeń czynnych, w których żyły 15 004 siostry. Dla porównania — rok wcześniej było ich ponad 15 300, a jeszcze kilka lat temu liczba ta przekraczała 16 tysięcy.

Największą grupę stanowią siostry po ślubach wieczystych — jest ich obecnie 14 600. Znacznie mniej jest sióstr w trakcie formacji: 291 po ślubach czasowych, 63 nowicjuszki i zaledwie 50 postulantek.

Polskie zakonnice są też obecne poza granicami kraju — 1640 z nich pracuje na misjach i w innych państwach, z czego 444 w krajach misyjnych.

Reklama

W klasztorach kontemplacyjnych sytuacja wygląda podobnie. W 2025 roku żyło w nich 1093 mniszek — o ponad 60 mniej niż rok wcześniej. Średnia wieku wynosi dziś 58,6 roku, co jasno pokazuje wyzwanie demograficzne stojące przed tymi wspólnotami.


Choć liczby nie są dramatyczne, ich kierunek pozostaje jednoznaczny. Kościół w Polsce wciąż przyciąga nowych kandydatów do życia duchownego, ale robi to coraz rzadziej. W tle tych statystyk kryją się pytania o przyszłość powołań, zmieniające się społeczne priorytety i miejsce religii w życiu młodych ludzi.

Reklama

To proces, który trudno zatrzymać jednym działaniem — i który zapewne jeszcze przez lata będzie jednym z ważniejszych tematów wewnątrz Kościoła.

Źródło: PAP
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo WaWa.info




Reklama
Najnowsze wiadomości