Wtorkowe popołudnie na warszawskim Mokotowie na chwilę zatrzymało swój codzienny rytm. Na jednym z ruchliwych skrzyżowań doszło do zderzenia dwóch samochodów osobowych. Jak wynika z ustaleń mediów, w jednym z pojazdów znajdowała się posłanka Polski 2050, Bożena Hołownia.
Do kolizji doszło 28 kwietnia około godziny 17:00, na skrzyżowaniu ulic Waryńskiego i Boya-Żeleńskiego. To miejsce dobrze znane kierowcom – zwłaszcza o tej porze, gdy natężenie ruchu w tej części stolicy znacząco rośnie.
Według wstępnych ustaleń, w zdarzeniu uczestniczyły dwa auta osobowe – Skoda i BYD. Kierująca pierwszym z nich miała wykonywać skręt w lewo, gdy doszło do zderzenia z drugim pojazdem. Siła uderzenia była na tyle duża, że na miejsce natychmiast wezwano służby ratunkowe. Przez pewien czas ruch w okolicy był poważnie utrudniony.
Jak nieoficjalnie ustalił „Fakt”, pasażerką Skody była Bożena Hołownia. Informację tę potwierdzili politycy związani z jej ugrupowaniem. Choć sytuacja wyglądała groźnie, szybko pojawiły się uspokajające sygnały.
Parlamentarzystka nie odniosła poważnych obrażeń. – Jest trochę poobijana, ale wszystko jest w porządku – przekazał jeden z rozmówców dziennika. Mimo stresującego zdarzenia, posłanka zdecydowała się kontynuować swoje obowiązki i dotarła na zaplanowane posiedzenie sejmowej komisji.
Nieco więcej uwagi wymagała kierująca drugim autem. Kobieta została przewieziona do szpitala, gdzie przeprowadzono szczegółowe badania.
Bożena Hołownia to postać o nietypowej ścieżce zawodowej. Z wykształcenia jest geografką, specjalizującą się w hydrologii. Pracowała m.in. w Instytucie Meteorologii i Gospodarki Wodnej oraz w Regionalnym Zarządzie Gospodarki Wodnej w Warszawie.
Z czasem zdecydowała się na zmianę branży i związała swoją karierę z sektorem IT, gdzie pełniła funkcje kierownicze. Do polityki trafiła stosunkowo niedawno, angażując się w działalność Polski 2050, ugrupowania stworzonego przez Szymona Hołownię.
Mandat posłanki objęła w czerwcu 2024 roku, zastępując Michał Kobosko, który przeniósł się do Parlamentu Europejskiego. Obecnie pracuje m.in. w Komisji Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa.
Okoliczności wtorkowego wypadku bada stołeczna policja, która ma ustalić dokładny przebieg zdarzeń i ewentualną odpowiedzialność uczestników.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze