Modernizacja jednego z najbardziej rozpoznawalnych kompleksów sportowych w Warszawie nabiera tempa. Stołeczny ratusz sfinalizował właśnie umowę na budowę nowej hali widowiskowo-sportowej – kluczowego elementu drugiego etapu przebudowy Ośrodka Nowa Skra. Prace ruszą jeszcze w kwietniu, a ich finał zaplanowano za dwa i pół roku. To kolejny wyraźny sygnał, że miejsce z bogatą historią sportową ma odzyskać dawną rangę – i to w nowoczesnym wydaniu.
Kompleks przy ul. Wawelskiej 5, zarządzany przez Stołeczne Centrum Sportu Aktywna Warszawa, od lat czekał na kompleksowe odświeżenie. Skala przedsięwzięcia – zarówno pod względem przestrzeni, jak i kosztów – sprawiła, że inwestycję podzielono na trzy etapy. Cel pozostaje jednak niezmienny: stworzyć otwartą, nowoczesną przestrzeń, która będzie służyć zarówno zawodowym sportowcom, jak i mieszkańcom szukającym miejsca do aktywnego wypoczynku.
Podpisanie umowy na budowę hali to moment symboliczny, ale i bardzo konkretny. Wykonawcą inwestycji została polska firma MIRBUD S.A., a wartość kontraktu przekracza 237 milionów złotych.
– Dzisiaj wysyłamy jasny sygnał, że Skra wraca do gry – podkreślił prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski, ogłaszając rozpoczęcie drugiego etapu prac.
Nowy obiekt ma stać się czymś więcej niż tylko halą. To przestrzeń, która – jak zaznaczają przedstawiciele środowiska sportowego – wypełni ważną lukę infrastrukturalną w stolicy. Wiceprezes Polskiego Związku Lekkoatletyki Tomasz Majewski nie kryje zadowolenia: dla wielu dyscyplin będzie to długo wyczekiwane miejsce do treningów i rywalizacji na odpowiednim poziomie.
Projekt zakłada budowę nowoczesnej hali widowiskowo-sportowej, która pomieści 6 tysięcy widzów. Obiekt powstanie w ciągu 810 dni i będzie przystosowany zarówno do organizacji zawodów sportowych, jak i dużych wydarzeń.
W planach są dwie kondygnacje nadziemne oraz dwie podziemne, niemal 10 tysięcy metrów kwadratowych powierzchni użytkowej i pełne zaplecze – od szatni i magazynów po przestrzenie obsługi imprez. Całość uzupełni parking dla uczestników wydarzeń i gości.
To inwestycja, która – jak podkreśla wiceprezydent Renata Kaznowska – nie zamyka ambicji miasta, lecz je otwiera. Już teraz zabezpieczono środki na przygotowanie modernizacji głównego stadionu lekkoatletycznego, co oznacza, że Skra w kolejnych latach będzie się dalej zmieniać.
Pierwszy etap modernizacji, zakończony wcześniej, objął aż 11 hektarów terenu i pochłonął 56 milionów złotych. To właśnie wtedy powstały fundamenty pod dzisiejsze zmiany: stadion treningowy wysokiej klasy, strefa rzutni, boisko do rugby oraz zaplecze sportowe.
Nie mniej istotna była rewitalizacja przestrzeni zielonej. Nowe alejki, nasadzenia i staw sprawiły, że teren płynnie łączy się z Polem Mokotowskim, tworząc spójną, przyjazną przestrzeń dla mieszkańców. Całość zaprojektowano z myślą o dostępności – tak, by korzystać mogli z niej wszyscy, niezależnie od wieku czy sprawności.
Jak podkreślają miejscy radni, inwestycje w sport pozostają jednym z priorytetów budżetowych. Dodatkowe setki milionów złotych przeznaczone na budowę hali są tego najlepszym dowodem.
Nowa Skra przestaje być projektem na papierze, a staje się realnym miejscem, które już wkrótce znów zacznie żyć sportem. Tym razem jednak w zupełnie nowej odsłonie – bardziej dostępnej, nowoczesnej i gotowej na wyzwania współczesności.




Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze