Miniony weekend na drogach Radomia i powiatu radomskiego upłynął pod znakiem dramatycznych zdarzeń. Policjanci odnotowali aż siedem poważnych wypadków, w których ranni zostali kierowcy, pasażerowie i piesi. Jakby tego było mało, w poniedziałek doszło do kolejnego potrącenia – tym razem 16-letniej dziewczyny na przejściu dla pieszych w Radomiu. Funkcjonariusze mówią wprost: to czarna seria.
Weekend rozpoczął się groźnym zderzeniem w Wymysłowie. 40-latek kierujący volkswagenem nie ustąpił pierwszeństwa na skrzyżowaniu i wjechał w toyotę prowadzoną przez 42-latka. Poszkodowany trafił do szpitala.
W sobotę wydarzyły się aż trzy poważne wypadki.
W Niemianowicach 54-letni kierowca volkswagena potrącił na pasach 14-letnią dziewczynę. Nastolatka została hospitalizowana.
W Zdziechowie kierujący BMW zignorował warunki na drodze i uderzył w przyczepę mercedesa. Siła uderzenia sprawiła, że przyczepa oderwała się od haka i wpadła w ogrodzenie. 48-letni kierowca mercedesa i jego 50-letnia pasażerka odnieśli obrażenia. Kierowca BMW uciekł z miejsca wypadku.
Kilka godzin później w Pionkach 37-latek prowadzący BMW zjechał z jezdni i rozbił się o słup oświetleniowy. Został przewieziony do szpitala, gdzie pobrano mu krew do badań.
Niedziela przyniosła kolejne dramaty.
W Makowcu 22-latek kierujący peugeotem najechał na tył mazdy, której kierowca skręcał w posesję. Trzy osoby trafiły do szpitala.
W Skaryszewie, na ul. Konopnickiej, młody kierowca volkswagena uderzył w BMW wykonujące manewr skrętu w lewo. Sam sprawca został ranny.
Na ul. Krasickiego w tym samym mieście 25-latek za kierownicą volkswagena nie ustąpił pierwszeństwa seatowi. 54-letnia kierująca została odwieziona do szpitala.
Serię dramatycznych zdarzeń dopełnił poniedziałkowy wypadek w Radomiu. Na ul. Warszawskiej, tuż przed godziną 19, 20-letni kierowca toyoty potrącił 16-latkę przechodzącą przez pasy. Dziewczyna została przewieziona do szpitala.
Mazowieccy funkcjonariusze podkreślają, że większość wypadków była wynikiem nadmiernej prędkości, braku ostrożności i nieustąpienia pierwszeństwa. – Każdy, kto siada za kierownicą, odpowiada nie tylko za własne bezpieczeństwo, ale i za życie innych uczestników ruchu – przypominają policjanci.
W szczególności apelują o rozwagę w rejonie przejść dla pieszych. To właśnie piesi – jako niechronieni uczestnicy ruchu – są najbardziej narażeni na tragiczne konsekwencje. Kierowca zbliżający się do pasów ma obowiązek zachować szczególną ostrożność i ustąpić pierwszeństwa, z kolei piesi powinni upewnić się, że wejście na jezdnię jest bezpieczne.
Ostatnie dni pokazują, jak niewiele trzeba, by zwykła podróż zakończyła się dramatem. Policjanci po raz kolejny apelują: dostosujmy prędkość do warunków na drodze, przestrzegajmy przepisów i miejmy świadomość, że za kierownicą odpowiadamy za czyjeś zdrowie i życie.
red./KMP w Radomiu
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze