Prokuratura Rejonowa w Sopocie umorzyła postępowanie dotyczące śmierci Stanisława Sojki. Śledczy uznali, że w sprawie nie doszło do popełnienia przestępstwa, ponieważ „czyn nie zawierał znamion czynu zabronionego”.
Jak poinformował w środę rzecznik Prokuratury Okręgowej w Gdańsku Mariusz Duszyński, śledztwo dotyczyło podejrzenia nieumyślnego spowodowania śmierci artysty, do której doszło 21 sierpnia 2025 roku w Sopocie. Postępowanie zakończono 10 grudnia ubiegłego roku wydaniem postanowienia o umorzeniu.
– Śledztwo zostało zakończone wobec stwierdzenia, że czyn nie nosił znamion czynu zabronionego – przekazał prokurator Duszyński. – Z uwagi na wolę rodziny zmarłego nie udzielamy dodatkowych informacji na temat sprawy – dodał.
Stanisław Sojka, znany szerokiej publiczności jako Stanisław Soyka, był wybitnym muzykiem, wokalistą i kompozytorem. Zmarł nagle 21 sierpnia, tuż przed planowanym występem podczas festiwalu Top of the Top Sopot Festival. Tego samego wieczoru miał pojawić się na scenie w ramach finałowego koncertu „Orkiestra mistrzów”. Informacja o jego śmierci spowodowała przerwanie telewizyjnej transmisji z wydarzenia.
Postępowanie prowadzone było z artykułu 155 Kodeksu karnego, dotyczącego nieumyślnego spowodowania śmierci. Prokuratura już na wczesnym etapie informowała, że nie stwierdzono udziału osób trzecich, a zastosowana kwalifikacja prawna była standardowa w przypadku nagłego zgonu i nie oznaczała podejrzenia działania osób trzecich.
red./PAP
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze