Kiedy zobaczył policjantów, postanowił „zmienić tożsamość”. 35-latek z Wólki Kosowskiej podawał się za innego mężczyznę, licząc, że uniknie kary. Nie wiedział jednak, że mundurowi szybko sprawdzą jego dane. Okazało się, że był poszukiwany listem gończym i ma do odsiedzenia blisko dwa lata więzienia.
Policjanci z Lesznowoli od kilku tygodni pracowali nad sprawą serii kradzieży w centrum handlowym w Wólce Kosowskiej. Z półek sklepowych znikały ubrania i zabawki o łącznej wartości ponad 15 tysięcy złotych. Dzięki monitoringowi śledczy ustalili wizerunki dwóch sprawców i samochód, którym się poruszali.
Pod koniec września szczęście złodziei się skończyło. Dzielnicowy z Lesznowoli rozpoznał ich na parkingu przed jednym z centrów handlowych. Funkcjonariusze natychmiast podjęli interwencję.
Pierwszy z mężczyzn – 39-latek – od razu podał swoje dane. Drugi natomiast próbował improwizować. Twierdził, że ma 33 lata i nazywa się inaczej, niż w rzeczywistości. Policjanci jednak szybko zweryfikowali jego dane i odkryli, dlaczego grał rolę „kogoś innego”.
Okazało się, że 35-latek jest poszukiwany listem gończym wydanym przez Sąd Rejonowy dla Warszawy Pragi-Północ oraz ma nakazy doprowadzenia do zakładu karnego z sądów w Puławach, Radzyniu Podlaskim i Wołominie. Mężczyzna miał do odbycia blisko 2-letnią karę pozbawienia wolności i doskonale wiedział, że prędzej czy później trafi za kraty.
Zanim jednak wrócił do więzienia, usłyszał kolejne zarzuty – tym razem za kradzieże w Wólce Kosowskiej. Taki sam zarzut postawiono jego 39-letniemu wspólnikowi.
– Obaj panowie mogą teraz spędzić za kratami nawet do 5 lat – poinformowała podkom. Magdalena Gąsowska z Komendy Powiatowej Policji w Piasecznie.
Postępowanie w sprawie nadzoruje Prokuratura Rejonowa w Piasecznie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze