Egzamin ósmoklasisty z języka polskiego tradycyjnie wywołał sporo emocji — i nie chodziło wyłącznie o stres związany z końcowym wynikiem. Tegoroczny arkusz sprawdził nie tylko znajomość lektur, ale też umiejętność argumentowania, interpretacji tekstów i twórczego myślenia. Uczniowie musieli zmierzyć się zarówno z klasyką literatury, jak i tematami, które wymagały refleksji nad własną przyszłością.
To właśnie wypracowanie kończące egzamin okazało się dla wielu najbardziej wymagającą częścią. Ósmoklasiści mogli wybrać jeden z dwóch tematów: przygotować przemówienie przekonujące rówieśników, że każdy ma wpływ na swoją przyszłość, albo napisać opowiadanie o niezwykłej przygodzie z bohaterem obowiązkowej lektury. W tej drugiej pracy kluczową rolę odgrywał tajemniczy przedmiot o wyjątkowych właściwościach, który miał pomóc bohaterom wyjść z trudnej sytuacji.
Poniedziałkowy egzamin był pierwszą częścią trzydniowego maratonu egzaminacyjnego. We wtorek uczniowie przystąpią do matematyki, a dzień później — do egzaminu z języka obcego nowożytnego.
Arkusz opublikowany po południu przez Centralną Komisję Egzaminacyjną pokazał, że autorzy testu postawili na różnorodność. W zadaniach pojawiły się zarówno pytania zamknięte, jak i otwarte wymagające samodzielnego formułowania odpowiedzi. Łącznie uczniowie rozwiązali 18 zadań.
Jednym z głównych punktów arkusza był fragment opowiadania Stanisława Lema „Przyjaciel Automateusza” ze zbioru „Bajki robotów”. Uczniowie analizowali rozmowę robota z wynalazcą i musieli wykazać, że bohater skutecznie posługiwał się perswazją. Zadanie wymagało nie tylko zrozumienia tekstu, ale też umiejętności budowania logicznego argumentu.
Pojawiły się również odniesienia do książki Stephena Hawkinga „Krótkie odpowiedzi na wielkie pytania”, a także do „Małego Księcia”. W jednym z poleceń uczniowie analizowali fotografie i wskazywali ich związek z motywem przyjaźni znanym z utworu Antoine’a de Saint-Exupéry’ego.
Autorzy egzaminu nie zrezygnowali też z pytań sprawdzających znajomość lektur obowiązkowych. W arkuszu znalazł się fragment „Kamieni na szaniec” opisujący słynne „wieczne pióro” skonstruowane przez Jana Bytnara „Rudego” do malowania znaków Polski Walczącej.
Co ciekawe, uczniowie nie otrzymali informacji, z jakiej książki pochodzi cytat ani kto jest jego autorem — musieli rozpoznać to samodzielnie. Następnie oceniali, czy bohater działał wyłącznie z ambicji, czy kierowały nim także inne motywacje. Odpowiedź należało uzasadnić, odwołując się do całej lektury.
W innym zadaniu trzeba było wskazać bohatera literackiego, który kierował się zasadą: „Najważniejsze, aby się nie poddawać”. Egzaminatorzy oczekiwali nie tylko podania tytułu książki i bohatera, ale też rozwiniętego uzasadnienia wyboru.
Nie zabrakło również bardziej praktycznych form wypowiedzi. Ósmoklasiści pisali ogłoszenie promujące wykład poświęcony wybitnym naukowcom i musieli zachęcić odbiorców do udziału przy użyciu odpowiednich argumentów.
Najwięcej czasu i uwagi uczniowie poświęcili jednak końcowemu wypracowaniu. Temat przemówienia wymagał przekonania odbiorców, że każdy człowiek może świadomie wpływać na własną przyszłość. W pracy należało odwołać się do lektury obowiązkowej oraz innego utworu literackiego.
Drugi temat dawał większą swobodę twórczą. Uczniowie mieli stworzyć opowiadanie o przygodzie przeżytej wspólnie z bohaterem wybranej lektury. Kluczowym elementem historii był niezwykły przedmiot, dzięki któremu cała wyprawa kończyła się szczęśliwie.
Na napisanie egzaminu uczniowie mieli 150 minut. Osoby z dostosowaniem warunków, między innymi uczniowie z dysleksją, mogły pracować dłużej.
Choć egzaminu ósmoklasisty nie można formalnie oblać, jego wynik ma ogromne znaczenie podczas rekrutacji do szkół ponadpodstawowych. Połowę punktów stanowią wyniki egzaminacyjne, drugą część — oceny na świadectwie oraz dodatkowe osiągnięcia ucznia. Wyniki tegorocznego egzaminu zostaną ogłoszone 3 lipca.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze