– Grupa zamaskowanych nastolatków, znana jako Warsaw Mob, staje się coraz poważniejszym problemem na ulicach stolicy. Jak podaje Gazeta Wyborcza, młodzi ludzie organizują nielegalne rajdy na elektrycznych motorowerach i hulajnogach, dokumentując swoje wyczyny i publikując je w mediach społecznościowych.
Uczestnicy poruszają się głównie motorowerami marki Surron. Pomimo ograniczenia prędkości do 45 km/h, często łamią przepisy, blokują ulice i wykonują niebezpieczne akrobacje. Rajdy Warsaw Mob zdobywają popularność w sieci, przyciągając uwagę influencerów i raperów, a grupa pojawiła się nawet w kilku teledyskach hip-hopowych.
Niebezpieczne zachowania mają realne konsekwencje. Pod koniec sierpnia jeden z członków grupy wjechał w wózek z dzieckiem i użył gazu pieprzowego wobec matki. Na szczęście dziecku nic się nie stało. – „Po zderzeniu z wózkiem doszło do kłótni, młoda osoba wyjęła gaz i psiknęła nim w matkę, trochę gazu poleciało też na wózek, ale na szczęście dziecku nic się nie stało” – relacjonuje w rozmowie z GW sierż. Kacper Wojteczko ze śródmiejskiej policji.
Policja intensyfikuje działania w celu zidentyfikowania i zatrzymania uczestników rajdów, ale Warsaw Mob wciąż zdobywa popularność w internecie, a kolejne nielegalne przejazdy odbywają się regularnie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze