Policja zabezpieczyła elektroniczne materiały w sprawie podejrzanej korespondencji z 12-letnią dziewczynką. Jak informuje „Gazeta Wyborcza”, w kontakt z dzieckiem mieli być zaangażowani ojciec i jego dorosły syn. Zawiadomienie złożyła organizacja działająca na rzecz ochrony dzieci.
Zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa złożyła organizacja GRAD Grupa Reagowania Anioły Dzieciom. Z jej ustaleń wynika, że kontakt z 12-letnią dziewczynką rozpoczął się 5 października. Początkowo wiadomości miał wysyłać 47-letni mężczyzna, który – według relacji organizacji – podszywał się pod swojego 20-letniego syna.
Z czasem w korespondencję miał włączyć się również syn. Organizacja podkreśla, że obaj mężczyźni mieli świadomość wieku dziewczynki. Zabezpieczone materiały mają obejmować wiadomości oraz linki do treści nieodpowiednich dla osoby nieletniej. W początkowej fazie kontaktu miały się także pojawić propozycje przesyłania zdjęć w zamian za pieniądze – kwotę 100 zł.
Informacje te potwierdza Komenda Powiatowa Policji w Płońsku.
– Tożsamość tych osób jest nam znana. Są mieszkańcami powiatu płońskiego – przekazała „Gazecie Wyborczej” nadkom. Kinga Drężek-Zmysłowska, rzeczniczka prasowa KPP w Płońsku. – Zgłoszenie otrzymaliśmy od organizacji działającej na rzecz bezpieczeństwa dzieci. Zabezpieczono dowody w formie elektronicznej, które zostaną poddane szczegółowej analizie.
Jak dodała policja, zgromadzone materiały zostaną przekazane do Prokuratury Rejonowej w Płońsku, która podejmie dalsze decyzje procesowe.
Sprawa jest rozwojowa. Na obecnym etapie służby nie informują o postawieniu zarzutów.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze