Gdy w Piasecznie nie ucichły jeszcze pytania związane z doniesieniami o tzw. aferze kolejkowej, na pierwszy plan wychodzi kolejny temat, który może wzbudzić zainteresowanie mieszkańców. Tym razem chodzi o pieniądze – i to naprawdę duże. Analiza dochodów osób zasiadających we władzach lokalnych spółek pokazuje, że łączenie kilku stanowisk może przynosić rocznie kwoty zbliżające się do miliona złotych.
Jedną z osób osiągających szczególnie wysokie dochody jest Paweł Wojciechowski, od lat związany zawodowo z piaseczyńskimi spółkami komunalnymi. Według informacji przedstawionych w materiale, tylko w 2025 roku jego łączne zarobki z kilku stanowisk sięgnęły około 930 tys. zł.
W tle pojawia się również polityka. Informatorzy przedstawiają Wojciechowskiego jako osobę sympatyzującą z Koalicją Obywatelską i bywającą na wydarzeniach tej formacji. Sam fakt uczestnictwa w spotkaniach politycznych nie przesądza oczywiście o charakterze zawodowych nominacji, jednak skala stanowisk zajmowanych w spółkach kontrolowanych przez samorządy może rodzić pytania o sposób budowania kadr w lokalnym sektorze publicznym.
Piaseczno znalazło się wcześniej w centrum zainteresowania za sprawą publikacji dotyczących Miejskiego Centrum Medycznego. Sygnaliści i byli pracownicy placówki twierdzili, że niektórzy lokalni politycy Koalicji Obywatelskiej mieli korzystać z nieformalnych kontaktów, aby uzyskiwać szybszy dostęp do świadczeń medycznych. Według tych relacji chodziło między innymi o wizyty, skierowania do specjalistów czy recepty.
Burmistrz Piaseczna i szef lokalnych struktur KO Daniel Putkiewicz przekazał wówczas, że nie widzi podstaw do zawieszania kogokolwiek w prawach członka partii ani podejmowania działań dyscyplinarnych.
Osobnym tematem pozostaje jednak sposób funkcjonowania samorządowych spółek i wynagrodzenia osób zasiadających w ich władzach. Tutaj liczby robią wrażenie.
Paweł Wojciechowski jest wieloletnim członkiem zarządu, a obecnie prezesem Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji w Piasecznie. Według przedstawionych danych w 2025 roku osiągnął z tego tytułu dochód w wysokości 539 979,53 zł. W przeliczeniu daje to średnio niemal 45 tys. zł miesięcznie.
Na tym jednak lista stanowisk się nie kończy. Wojciechowski od sierpnia 2023 roku zasiada również w zarządzie Przedsiębiorstwa Ciepłowniczo-Usługowego Piaseczno. W 2025 roku miał zarobić tam kolejne 310 462,80 zł, czyli średnio ponad 25 tys. zł miesięcznie.
Łącznie tylko dwie piaseczyńskie spółki przyniosły mu w ciągu roku ponad 850 tys. zł dochodu.
Do wynagrodzeń z Piaseczna dochodzą pieniądze uzyskiwane za pracę w radach nadzorczych innych przedsiębiorstw.
Do 1 października 2025 roku Wojciechowski zasiadał w radzie nadzorczej Przedsiębiorstwa Komunalnego w Prażmowie. Według przytoczonych danych zarobił tam w ciągu roku 27,5 tys. zł. Kolejne 42 892 zł przyniosło mu członkostwo w radzie nadzorczej Zakładu Gospodarki Komunalnej w Górze Kalwarii.
Jesienią do listy doszła także spółka LS Technics, należąca do Polskiej Grupy Lotniczej. Za stosunkowo krótki okres zasiadania w jej radzie nadzorczej Wojciechowski miał otrzymać 9661,71 zł.
Po zsumowaniu wszystkich wymienionych kwot otrzymujemy około 930,5 tys. zł dochodu w ciągu jednego roku. To średnio ponad 77 tys. zł miesięcznie – choć pieniądze pochodziły z kilku różnych źródeł i były wypłacane na różnych zasadach.
Także rok wcześniej dochody były znaczące. W 2024 roku wynagrodzenia Wojciechowskiego z pracy w zarządach spółek w Piasecznie oraz radach nadzorczych w Górze Kalwarii i Prażmowie miały przekroczyć 750 tys. zł.
Porównanie obu lat pokazuje przy tym wyraźny wzrost. Według przedstawionych danych w samych piaseczyńskich wodociągach jego roczny dochód zwiększył się o blisko 85 tys. zł, a w spółce ciepłowniczej – o około 70 tys. zł.
Wojciechowski wykazuje również nieruchomości o łącznej wartości około 4,5 mln zł, z których część ma przynosić mu dodatkowe dochody.
Historia władz piaseczyńskich spółek ma jeszcze jeden interesujący element. Kariera Pawła Wojciechowskiego w Przedsiębiorstwie Wodociągów i Kanalizacji oraz spółce ciepłowniczej przebiega równolegle z zawodową drogą Grzegorza Banaszewskiego.
Banaszewski jest związany z zarządem piaseczyńskich wodociągów od 2016 roku, a obecnie pełni funkcję wiceprezesa. W 2023 roku, podobnie jak Wojciechowski, znalazł się również w zarządzie Przedsiębiorstwa Ciepłowniczo-Usługowego Piaseczno.
Według przedstawionych danych jego łączne wynagrodzenie z obu spółek w 2025 roku wyniosło blisko 665 tys. zł.
Same wysokie zarobki menedżerów spółek komunalnych nie są dowodem na jakiekolwiek nieprawidłowości. Skala wynagrodzeń i możliwość jednoczesnego zasiadania we władzach kilku podmiotów mogą jednak wywoływać pytania mieszkańców – szczególnie gdy mowa o przedsiębiorstwach należących bezpośrednio lub pośrednio do samorządów.
W przypadku Piaseczna te pytania dotyczą nie tylko wysokości wypłacanych pieniędzy. Równie istotne jest to, według jakich kryteriów obsadzane są najbardziej dochodowe stanowiska, w jaki sposób oceniana jest praca osób zarządzających komunalnymi przedsiębiorstwami i czy łączenie tak wielu funkcji rzeczywiście leży w interesie mieszkańców.
Bo kiedy roczne dochody jednej osoby z kilku spółek zbliżają się do miliona złotych, trudno oczekiwać, że mieszkańcy przejdą obok takich liczb obojętnie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze