Na jednej z warszawskich stacji paliw doszło do szokującego incydentu. Nietrzeźwy klient zaatakował słownie obywatelkę Ukrainy, mówiąc: „Powinno się was zutylizować”. Kobieta, przestraszona agresją mężczyzny, wezwała policję. 38-latek został zatrzymany i usłyszał zarzut kierowania gróźb karalnych. Grozi mu do 3 lat więzienia.
Do zdarzenia doszło na stacji paliw na warszawskiej Pradze-Północ. Obsługująca klientów kobieta – obywatelka Ukrainy – zaalarmowała ochronę po tym, jak jeden z dwóch nietrzeźwych mężczyzn schował napój energetyczny do kieszeni, próbując wynieść go bez zapłaty.
Między kobietą a mężczyznami doszło do kłótni. W trakcie awantury jeden z nich miał powiedzieć: „Zobaczysz, ja i tak cię zutylizuję”. Przestraszona pracownica natychmiast powiadomiła ochronę, która wyprowadziła agresywnych klientów ze sklepu, a następnie zawiadomiła policję.
Patrol, który pojawił się na miejscu, wysłuchał relacji kobiety i zatrzymał 38-letniego mężczyznę. Badanie alkomatem wykazało u niego 2,5 promila alkoholu w organizmie.
Kobieta złożyła zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa. Dochodzeniowiec z praskiej komendy przedstawił zatrzymanemu zarzut kierowania gróźb karalnych. Mężczyzna odpowie teraz przed sądem – grozi mu do 3 lat pozbawienia wolności.
Nadzór nad postępowaniem prowadzi Prokuratura Rejonowa Warszawa–Praga Północ.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze