Reklama

Pawlikowski w Warszawie odtwarza Europę tuż po wojnie

Choć niemiecki pisarz Thomas Mann nie odwiedził Warszawy w latach 40., dziś „zjawia się” tu za sprawą nowego filmu Pawła Pawlikowskiego. Część zdjęć do „1949” powstaje właśnie w stolicy. Pałac Kultury i Nauki wciela się w frankfurcki Hotel Metropol, a ekipa zrealizuje ujęcia również w innych punktach miasta.

„1949” kręcony jest w Polsce, Niemczech i Włoszech. W rolach głównych występują Sandra Hüller, jedna z najwybitniejszych aktorek niemieckich („Strefa interesów”, „Anatomia upadku”, „Toni Erdmann”), oraz Hanns Zischler („Monachium” w reż. Stevena Spielberga) — ceniony również jako pisarz i wydawca.

Warszawskie sceny przedstawiają wydarzenia tuż po powrocie Thomasa Manna do Europy. Córka pisarza, Erika, towarzyszy mu w podróży z kontrolowanego przez Amerykanów Frankfurtu do Weimaru, znajdującego się w sowieckiej strefie okupacyjnej.

Reklama

To pierwszy od kilku lat pełnometrażowy film Pawła Pawlikowskiego, polskiego reżysera nagradzanego i nominowanego do Oscarów za „Idę” i „Zimną wojnę”. Producentką jest Ewa Puszczyńska, autorem zdjęć — Łukasz Żal, a muzykę skomponował Marcin Masecki, który zagra w filmie na fortepianie. Partnerem produkcji jest m.st. Warszawa.

Thomas Mann (1875–1955) jest autorem m.in. „Buddenbrooków” — za tę powieść otrzymał w 1929 roku literacką Nagrodę Nobla — a także „Czarodziejskiej góry” i „Doktora Faustusa”. W 1930 roku, trzy lata przed dojściem Hitlera do władzy, wygłosił płomienny apel przeciwko nazizmowi i na rzecz socjaldemokracji. Wiosną 1933 roku, po wykładowej podróży po Europie, nie wrócił do Niemiec i osiedlił się w Szwajcarii. Reżim nazistowski pozbawił go niemieckiego obywatelstwa oraz doktoratu honoris causa Uniwersytetu w Bonn.

Reklama

W 1938 roku Thomas Mann wraz z żoną wyemigrował do USA. Po wojnie opublikował list „Dlaczego nie wrócę do Niemiec” (1945), w którym obarczył wszystkich Niemców odpowiedzialnością za zbrodnie nazizmu. Spotkał się z krytyką — zarzucano mu, że jako emigrant nie ma prawa oceniać życia pod rządami Hitlera — a w Stanach Zjednoczonych posądzano go o sympatie komunistyczne. W 1952 roku opuścił Amerykę, odrzucił powrót do któregokolwiek z dwóch państw niemieckich i ponownie osiadł w Szwajcarii, gdzie zmarł w wieku 80 lat.

 

Reklama

 

red./PAP/UM Warszawa

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 04/09/2025 17:00
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo WaWa.info




Reklama
Najnowsze wiadomości