W brazylijskim mieście Natal ogień odebrał mieszkańcom coś więcej niż tylko niedokończoną budowlę. Spłonął monumentalny pomnik Matki Bożej Fatimskiej – symbol wiary, dumy i lokalnych ambicji – który już w marcu miał zostać uroczyście odsłonięty. Do tragedii doszło dosłownie na ostatniej prostej inwestycji. Jedna osoba została ranna.
Do pożaru doszło w środę w Natal – nadmorskiej stolicy stanu Rio Grande do Norte, w północno-wschodniej części kraju. Monument górował nad okolicą, widoczny z daleka, jakby już na stałe wpisał się w pejzaż miasta. Tymczasem kilka chwil wystarczyło, by płomienie zamieniły go w pogorzelisko.
Budowa była praktycznie zakończona. Konstrukcja licząca ponad 30 metrów wysokości czekała już tylko na symboliczne zwieńczenie – montaż korony. Uroczysta inauguracja planowana na marzec miała zgromadzić tłumy wiernych i lokalnych władz.
Według wstępnych ustaleń śledczych najbardziej prawdopodobną przyczyną pożaru było zwarcie instalacji elektrycznej zamontowanej wewnątrz pomnika. Ogień rozprzestrzeniał się błyskawicznie – jak podkreślają lokalne służby, część elementów konstrukcyjnych wykonano z materiałów łatwopalnych. Jeden z pracowników obecnych na miejscu doznał poparzeń. Otrzymał pomoc medyczną, jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
Skala przedsięwzięcia była imponująca. Sama figura Matki Bożej Fatimskiej miała ponad 30 metrów wysokości i została osadzona na ośmiometrowym postumencie. Całość – widoczna z wielu punktów miasta – miała stać się jednym z największych tego typu pomników na świecie.
Koszt inwestycji oszacowano na około 15 milionów reali brazylijskich, czyli ponad 10 milionów złotych. Dla jednych był to wyraz religijnego oddania i lokalnej tożsamości, dla innych – ambitny projekt, który miał przyciągnąć turystów i pielgrzymów, wzmacniając pozycję Natal na mapie religijnych podróży Ameryki Łacińskiej.
Dziś zamiast świętowania pozostaje pytanie o przyszłość projektu. Czy pomnik zostanie odbudowany? Władze miasta nie wykluczają takiego scenariusza, choć na razie najważniejsze jest ustalenie dokładnych przyczyn pożaru.

Aby zrozumieć emocje, jakie towarzyszyły tej inwestycji, trzeba wyjść poza samą budowę. Brazylia od lat należy do krajów, w których kult Matki Bożej Fatimskiej jest wyjątkowo żywy. Każdego roku miliony wiernych pielgrzymują do portugalskiej Sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej – jednego z najważniejszych miejsc maryjnych na świecie.
Objawienia fatimskie rozpoczęły się 13 maja 1917 roku w portugalskiej Fatima. Według przekazów Maryja ukazywała się trojgu dzieciom: Łucja dos Santos oraz jej kuzynom – Franciszek Marto i Hiacynta Marto. Orędzie, które mieli usłyszeć, wzywało do modlitwy, nawrócenia i pokuty, a także zawierało zapowiedzi wydarzeń mających znaczenie dla losów świata i Kościoła.
Dla wielu Brazylijczyków Fatima to żywa część duchowej tożsamości. Spalony monument w Natal miał być materialnym znakiem tej więzi – mostem łączącym Amerykę Południową z portugalskim sanktuarium.
W mieście, które już szykowało się do świętowania, zapanowała cisza przerywana pytaniami: czy z popiołów powstanie nowy pomnik – i czy stanie się jeszcze silniejszym symbolem niż ten, który zniszczył ogień?
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze