Nowa, strategiczna przeprawa łącząca Podlaskie i Mazowsze została oficjalnie otwarta. Inwestycja o wartości 100 mln zł ma usprawnić komunikację oraz poprawić bezpieczeństwo w regionie.
W piątek odbyło się uroczyste oddanie do użytku mostu na rzece Bug w Grannem w powiecie siemiatyckim. Choć kierowcy korzystają z niego już od ponad miesiąca, dopiero teraz zorganizowano oficjalną inaugurację z udziałem przedstawicieli rządu, samorządów i parlamentarzystów.
W wydarzeniu uczestniczyli m.in. wiceminister infrastruktury Stanisław Bukowiec, marszałkowie województw — Łukasz Prokorym (Podlaskie) i Adam Struzik (Mazowsze) — a także minister rolnictwa Stefan Krajewski oraz liczni lokalni samorządowcy.
Wiceminister Bukowiec podkreślił, że nowy most to nie tylko poprawa infrastruktury, ale także przykład skutecznej współpracy pomiędzy różnymi szczeblami administracji.
– Mosty mają łączyć – zarówno brzegi rzek, jak i ludzi – zaznaczył.
Przedstawiciele rządu zapowiedzieli kolejne inwestycje w regionie. Trwają już rozmowy dotyczące modernizacji dróg dojazdowych do nowej przeprawy: 15 km drogi krajowej nr 63 oraz około 10 km drogi wojewódzkiej po stronie podlaskiej. W projekt zaangażowane są także Ministerstwo Obrony Narodowej oraz lokalne samorządy.
Budowa mostu rozpoczęła się w marcu 2024 roku i zakończyła na początku września 2025 roku. Liderem projektu był powiat siemiatycki, a przedsięwzięcie zrealizowano we współpracy samorządów województw podlaskiego i mazowieckiego, powiatów siemiatyckiego i sokołowskiego oraz gmin Perlejewo i Jabłonna Lacka.
Ponad 81 mln zł pochodziło z Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg w ramach programu „Mosty dla regionów”. Pozostałe środki zapewniły samorządy.
Nowy most ma 412 metrów długości i od 13 do niemal 18 metrów szerokości. Oprócz dwupasmowej jezdni powstała ścieżka pieszo-rowerowa oraz punkt widokowy na malowniczą dolinę Bugu.
Wykonawcą inwestycji była firma Domost.
Źródło: rmf24
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze