Reklama

Małgorzata Walewska świętuje urodziny – diwa operowa, która nie boi się rocka

Uznana przez Time za jedną z dziesięciu najsławniejszych Polaków, śpiewała na największych scenach świata u boku Pavarottiego i Dominga. Ale równie dobrze odnajduje się w filmowym dubbingu i rockowych brzmieniach Voo Voo. Dziś urodziny obchodzi Małgorzata Walewska – charyzmatyczna mezzosopranistka, która nie daje się zamknąć w ramach muzyki klasycznej.

Dziś swoje urodziny obchodzi Małgorzata Walewska – światowej sławy mezzosopranistka, którą amerykański tygodnik Time w 1999 roku umieścił wśród dziesięciu najsławniejszych Polaków, określając ją mianem „jednej z gwiazd, które oświetlają Polsce drogę w następne tysiąclecie”.

Absolwentka Akademii Muzycznej w Warszawie, którą ukończyła z wyróżnieniem w 1994 roku, już w trakcie studiów zdobywała najwyższe laury na międzynarodowych konkursach wokalnych. Karierę sceniczną rozpoczęła wcześnie – już w 1991 roku związała się z Teatrem Wielkim w Warszawie.

Reklama

Jej talent zawiódł ją na najważniejsze sceny operowe świata. Walewska występowała m.in. w londyńskich Covent Garden i Royal Opera House, nowojorskiej Metropolitan Opera, a także w operach Madrytu, Lizbony, Rzymu, San Francisco czy Aten. Śpiewała u boku największych gigantów opery, takich jak Luciano Pavarotti, Plácido Domingo i Jose Cura.

W 2005 roku pojawiła się w kultowej „Carmen” wystawianej w Hali Stulecia we Wrocławiu – w roli tytułowej, oczywiście nie „epizodycznej”, choć autor wspomnienia z przymrużeniem oka wspomina, że sam zagrał wówczas „w głównej roli statysty”.

Reklama

Choć opera to jej żywioł, Małgorzata Walewska chętnie sięga także po inne formy ekspresji. Gdy – jak sama przyznaje – klasyka zaczyna ją nużyć, oddaje się dubbingowi (m.in. w filmach Sing czy Piękna i Bestia) oraz współpracy z artystami rockowymi. Jej charakterystyczny głos można usłyszeć w utworach zespołu Voo Voo, takich jak Łobi jabi, Flota zjednoczonych sił czy Jesteś fajna kobieta – obowiązkowa pozycja dla każdego fana polskiej muzyki alternatywnej.

W 2001 roku nagrała także utwór Dove vai do filmowej adaptacji „Quo vadis?” w reżyserii Jerzego Kawalerowicza.

Reklama

Z okazji urodzin życzymy artystce kolejnych wspaniałych ról, inspiracji i wiernych słuchaczy – zarówno na scenach operowych, jak i poza nimi.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo WaWa.info




Reklama
Najnowsze wiadomości