Policjanci z Wołomina rozbili grupę zajmującą się handlem narkotykami. W mieszkaniach zatrzymanych znaleziono ponad 5 kilogramów mefedronu, kokainy, haszyszu i marihuany o łącznej wartości przekraczającej 300 tysięcy złotych. Dwóch mężczyzn trafiło do aresztu, a ich wspólnicy pozostają pod dozorem policji.
Kryminalni z Komendy Powiatowej Policji w Wołominie od pewnego czasu przyglądali się grupie, która – według ich ustaleń – miała nie tylko posiadać, ale i rozprowadzać narkotyki w mieście. Informacje operacyjne szybko potwierdziły się w praktyce.
Podczas akcji funkcjonariusze zatrzymali cztery osoby: trzech mężczyzn w wieku 38, 34 i 27 lat oraz 21-letnią kobietę. W trakcie przeszukań odkryto prawdziwy magazyn środków odurzających.
W mieszkaniu 38-latka zabezpieczono około 60 gramów narkotyków, wagę elektroniczną, woreczki strunowe oraz gotówkę pochodzącą prawdopodobnie z handlu narkotykami. Jeszcze więcej ujawniono u jego młodszego wspólnika – blisko 5 kilogramów mefedronu, kokainy, haszyszu i marihuany.
Łączna wartość przejętych substancji została oszacowana na ponad 300 tysięcy złotych.
– Dzięki tej realizacji na ulice Wołomina nie trafiły środki, które mogły zagrozić życiu i zdrowiu wielu osób – podkreślają policjanci.
Zatrzymani usłyszeli poważne zarzuty. 38- i 27-latek odpowiedzą za uczestnictwo w obrocie znaczną ilością narkotyków oraz **posiadanie substancji psychotropowych w dużych ilościach. Na wniosek Prokuratury Rejonowej w Wołominie sąd zdecydował o ich tymczasowym aresztowaniu na trzy miesiące.
21-letnia kobieta i 34-latek zostali objęci dozorem policyjnym. Grozi im kara od 2 do 12 lat pozbawienia wolności.
Sprawa jest rozwojowa, a śledczy nie wykluczają kolejnych zatrzymań.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze