Para, chaos i rozgrzana ulica. We wtorkowy wieczór w samym centrum Warszawy doszło do dramatycznego zdarzenia. Po pęknięciu rury ciepłowniczej 20-letnia kobieta wpadła do rozlewiska gorącej wody. Temperatura mogła sięgać nawet 130 stopni.
We wtorek, 6 stycznia, około godziny 22.30, fragment Warszawa znalazł się w centrum groźnej awarii. W rejonie skrzyżowania ul. Grzybowska z al. Aleja Jana Pawła II pękła rura ciepłownicza przebiegająca pod chodnikiem.
Przy niskiej temperaturze doszło do uszkodzenia instalacji. Spod ziemi zaczęła gwałtownie wydobywać się gorąca woda, zalewając chodnik i jezdnię. W nawierzchni powstała kilkumetrowa wyrwa, a całą okolicę spowiła gęsta para wodna, która niemal całkowicie ograniczyła widoczność.
Jak ustalił Miejski Reporter, chwilę po awarii doszło do nieszczęśliwego wypadku. 20-letnia kobieta szła ulicą z koleżankami. W warunkach bardzo ograniczonej widoczności poślizgnęła się i wpadła do kałuży gorącej wody.
Dziewczyna doznała poparzeń i została przetransportowana do szpitala. Poszkodowana została także jej koleżanka, która odniosła lżejsze obrażenia. Ratownicy poinformowali ją o konieczności samodzielnego zgłoszenia się na Szpitalny Oddział Ratunkowy.
Według służb temperatura wody w sieci ciepłowniczej może dochodzić nawet do 130 stopni.
Na miejscu przez całą noc pracują służby techniczne firmy Veolia, które usuwają skutki awarii. Bez dostaw ciepła pozostaje 14 budynków przy ul. Grzybowskiej, al. Jana Pawła II oraz ul. Twarda. Planowany termin zakończenia prac to 7 stycznia, godz. 23.55.
Ze względów bezpieczeństwa zamknięto ul. Grzybowską na odcinku od al. Jana Pawła II do pl. Plac Grzybowski w kierunku ul. Marszałkowskiej. Warszawski Transport Publiczny poinformował o zmianach w kursowaniu autobusów linii 106, które skierowano na trasę objazdową z pominięciem przystanku Al. Jana Pawła II 01.
Służby apelują o ostrożność i omijanie rejonu awarii. To jedno z najpoważniejszych zdarzeń ciepłowniczych w centrum stolicy w ostatnich miesiącach.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze