W Ostrołęce rozpoczęła się budowa południowej obwodnicy miasta wraz z nowym mostem na Narwi. Uroczyste wmurowanie kamienia węgielnego odbyło się 15 września z udziałem marszałka woj. mazowieckiego Adama Struzika oraz ministra infrastruktury Dariusza Klimczaka.
Dlaczego inwestycja jest tak ważna?
Minister Klimczak zaznaczył, że projekt był od lat oczekiwany przez mieszkańców. – Obecnie ruch tranzytowy przechodzi przez centrum Ostrołęki, wąskimi ulicami, co obniża bezpieczeństwo i komfort życia. Po wybudowaniu obwodnicy tranzyt zostanie przeniesiony na nową trasę i most – podkreślił szef resortu.
Jak będzie wyglądać nowa trasa?
Południowa obwodnica połączy rondo im. majora Zygmunta Szendzielarza „Łupaszki” z rondem im. Jana Radomskiego i ul. Goworowską. Najważniejszym elementem inwestycji będzie most o długości ok. 600 m, wzniesiony w obrębie doliny Narwi, na tarasie zalewowym. Zakończenie prac zaplanowano na 2027 rok.
Koszt i finansowanie
Całkowita wartość przedsięwzięcia to 200 mln zł. Środki zostaną podzielone między Rządowy Fundusz Rozwoju Dróg (60 mln zł), samorząd woj. mazowieckiego (75 mln zł) oraz Miasto Ostrołęka. Samorząd wojewódzki przeznaczył już 15 mln zł na inwestycję w 2024 r., a w kolejnych latach dołoży jeszcze 60 mln zł.
„To impuls dla rozwoju miasta”
– Budowa obwodnicy i mostu to przełomowy moment w historii Ostrołęki. Odciążymy centrum od ruchu tranzytowego, poprawimy bezpieczeństwo i komfort mieszkańców. Most to nie tylko symbol rozwoju, ale też praktyczne rozwiązanie, które skróci czas podróży i stworzy nowe możliwości dla biznesu – powiedział prezydent miasta Paweł Niewiadomski.
red./warszawa.eska.pl
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze