To jedna z tych inwestycji, o których mówi się od lat – z nadzieją, niekiedy z niedowierzaniem. Teraz projekt wchodzi w decydującą fazę. Spółka PKP Polskie Linie Kolejowe wybrała wykonawcę przebudowy stacji Warszawa Wschodnia oraz przystanku Warszawa Stadion. Najkorzystniejszą ofertę – choć nie najtańszą – złożył Torpol.
W praktyce oznacza to, że po latach zapowiedzi największy kolejowy plac budowy na prawym brzegu Wisły staje się faktem. Zanim jednak na tory wjadą ciężkie maszyny, kolejarzy czeka jeszcze domknięcie formalności. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, umowa zostanie podpisana tak, by roboty mogły ruszyć jeszcze w 2026 roku. Szacowany koszt całej inwestycji to około 4 mld zł.
Wybrana oferta opiewa na ponad 2,9 mld zł netto. To o około 200 mln zł więcej niż najniższa propozycja – złożona przez konsorcjum Intop, Track Tec Construction i Unibep, które wyceniło prace na nieco ponad 2,2 mld zł netto.
Dlaczego więc drożej?
Jak wyjaśnił Karol Jakubowski z PKP PLK, oferta konsorcjum została uznana za „rażąco niską cenowo”. Spółka poprosiła o szczegółowe wyjaśnienia, jednak wykonawca ostatecznie z nich zrezygnował. W realiach wielomiliardowych kontraktów infrastrukturalnych taka decyzja zwykle zamyka drogę do dalszej rywalizacji.
W przetargu wystartowało pięć konsorcjów i jedna samodzielna firma – i to właśnie ona okazała się zwycięzcą. Do postępowania nie dopuszczono oferentów z tzw. państw trzecich.

Zakres prac robi wrażenie – i to nie tylko w dokumentach przetargowych.
Na stacji Warszawa Wschodnia powstanie siedem zadaszonych peronów wyposażonych w windy i schody ruchome. Pasażerowie zyskają nowy łącznik między istniejącymi przejściami podziemnymi oraz system dynamicznej informacji pasażerskiej. Wymienione zostaną urządzenia sterowania ruchem kolejowym, tory, rozjazdy i sieć trakcyjna.
Istniejące przejścia podziemne zostaną spięte nowym tunelem pod peronem nr 6. To nie tylko ułatwi poruszanie się po stacji, ale też zapewni dojście do planowanej ulicy Tysiąclecia – ważnego elementu miejskiego układu drogowego.
Zmieni się także przystanek Warszawa Stadion. Powstanie tam dodatkowy peron, który przejmie część ruchu w czasie modernizacji linii średnicowej. Najbardziej wyczekiwaną nowością będzie jednak bezpośredni łącznik ze stacją Stadion Narodowy warszawskiego metra. Dla tysięcy pasażerów oznacza to szybsze i wygodniejsze przesiadki – bez kluczenia między schodami i przejściami.
Nowe przejście podziemne powstanie także w rejonie ulicy Chodakowskiej, łącząc Pragę-Południe z Pragą-Północ. Skorzystają z niego nie tylko mieszkańcy, ale i pracownicy kolei, którzy zyskają wygodniejsze dojście do biur.
Co istotne, pod stacją przygotowana zostanie konstrukcja pod przyszły tunel drogowy w ciągu ul. Tysiąclecia – inwestycję, którą ma realizować miasto. To przykład rzadkiej w polskich warunkach koordynacji dużych projektów infrastrukturalnych.

Jednym z najbardziej spektakularnych elementów będzie nowa estakada o długości 1,6 km, łącząca stację z linią nr 9 w kierunku północnym. 29-przęsłowa konstrukcja uniesie dwa tory i usprawni połączenia w stronę Gdańska, Olsztyna i Legionowa. Powstanie także nowa, w pełni skomputeryzowana nastawnia.
Modernizację przejdą wiadukty nad ulicami Targową, Siwca i Zamoyskiego. Łącznie przebudowanych zostanie siedem obiektów inżynieryjnych.
W ramach inwestycji:
zmodernizowanych zostanie siedem peronów na Warszawie Wschodniej i dwa na Warszawie Stadion,
powstanie jeden peron tymczasowy,
przebudowanych zostanie ponad 46 km torów,
zamontowanych będzie 170 nowych rozjazdów,
powstanie 57 km nowej sieci trakcyjnej,
zainstalowanych zostanie łącznie 17 wind oraz 10 par schodów ruchomych.
To operacja logistyczna porównywalna z budową zupełnie nowej stacji – tyle że prowadzona w miejscu, które każdego dnia obsługuje tysiące pasażerów.
Prace mają potrwać do 2029 roku. Dla podróżnych oznacza to kilka lat utrudnień, zmian w organizacji ruchu i tymczasowych rozwiązań. Ale stawka jest wysoka: nowoczesny, dostępny i w pełni zintegrowany węzeł przesiadkowy, który ma stać się wizytówką kolejowej Pragi.
Warszawa Wschodnia od dawna była stacją „z potencjałem”. Teraz ma szansę stać się jednym z najnowocześniejszych punktów na kolejowej mapie kraju.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze