Kulisy tej sprawy bardziej przypominają scenariusz sensacyjnego filmu niż realia rynku nieruchomości. Na Mazowszu funkcjonariusze Centralne Biuro Śledcze Policji zatrzymali pięciu mężczyzn podejrzanych o próbę brutalnego przejęcia atrakcyjnej działki budowlanej wartej około 12 milionów złotych.
Z ustaleń śledczych wynika, że celem grupy był przedsiębiorca działający w branży deweloperskiej. Podejrzani – działając wspólnie i w porozumieniu – mieli stosować groźby oraz presję, aby zmusić go do przepisania nieruchomości na ich rzecz. Sprawa została zakwalifikowana jako usiłowanie wymuszenia rozbójniczego.
Zatrzymani to mężczyźni w wieku od 33 do 70 lat. Wśród nich są obywatele Polski, Rosji, Mołdawii oraz Ukrainy. Do realizacji policyjnej akcji doszło na terenie Warszawy oraz w pobliskich miejscowościach. Działania były skoordynowane i przeprowadzone jednocześnie w kilku lokalizacjach.
Podczas przeszukań funkcjonariusze natrafili na niepokojące znalezisko – zabezpieczono aż siedem sztuk broni palnej. Teraz śledczy będą sprawdzać, w jakich okolicznościach broń trafiła w ręce zatrzymanych oraz czy mogła być wykorzystywana w innych przestępstwach.
– Zgromadzony materiał dowodowy wskazuje na próbę siłowego wpływu na decyzje biznesowe pokrzywdzonego – poinformował rzecznik CBŚP, Krzysztof Wrześniowski. Jak dodał, śledztwo ma charakter rozwojowy i nie można wykluczyć kolejnych wątków.
Wszyscy zatrzymani usłyszeli zarzuty. Na wniosek prokuratury sąd zdecydował o zastosowaniu wobec nich tymczasowego aresztu. Grozi im wieloletnia kara pozbawienia wolności.
Sprawa pokazuje, jak ogromne pieniądze na rynku nieruchomości potrafią przyciągać zorganizowane grupy przestępcze – i jak cienka bywa granica między biznesem a brutalną przestępczością.
red./PAP
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze