Niemieckie Hessisches Landesmuseum w Wiesbaden notuje wyjątkowy wzrost frekwencji. Powodem jest obraz Friedricha Heysera, który fani Taylor Swift uznali za możliwą inspirację do najnowszego teledysku artystki, „The Fate of Ophelia” — informuje „The Independent”. Jak podkreśla rzeczniczka muzeum Susanne Hirschmann, zainteresowanie dziełem wyraźnie wzrosło dzięki piosenkarce.
„Ofelia” Heysera to olej na płótnie: postać w bieli otoczona białymi liliami wodnymi. Choć dokładna data powstania nie jest znana, eksperci datują obraz na ok. 1900 r. W klipie do „The Fate of Ophelia” Swift wciela się w Ofelię, a scena otwierająca teledysk jest niemal identyczna z ujęciem z obrazu.
Dyrektor muzeum Andreas Henning zwraca uwagę na wyraźne podobieństwa między dziełem Heysera a teledyskiem. Przyznaje, że instytucja jest i zaskoczona, i zachwycona, bo to szansa na przyciągnięcie nowych gości. Obecnie „The Fate of Ophelia” zajmuje pierwsze miejsce na listach przebojów w Niemczech i USA. Muzeum próbowało nawiązać kontakt z artystką — na razie bez skutku — a Henning deklaruje, że chętnie pokazałby Taylor Swift oryginał obrazu.
Źródło: noizz.pl
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze