Błyskawiczna reakcja policjantów z Ursusa pozwoliła przerwać oszustwo metodą „na pracownika banku” i zatrzymać tzw. odbieraka. 21-letni obywatel Ukrainy usłyszał zarzuty i decyzją sądu trafił do aresztu na trzy miesiące.
Do zdarzenia doszło w ubiegłym tygodniu w dzielnicy Ursus w Warszawa. 42-letnia kobieta odebrała telefon od mężczyzny podszywającego się pod pracownika banku. Sprawca, wykorzystując manipulację i presję, nakłonił ją do zaciągnięcia pożyczki, a następnie — przed placówką bankową — odebrał od niej 84 tys. zł.
Gdy pokrzywdzona zorientowała się, że padła ofiarą oszustwa, zgłosiła się do Komisariatu Policji Warszawa Ursus, by złożyć zawiadomienie. W trakcie wykonywanych czynności oszust zadzwonił ponownie, sądząc, że kobieta wciąż nie wie o przestępstwie.
Policjanci wiedzieli, że liczy się czas. Funkcjonariusze z Komisariatu Policji Warszawa Ursus zaplanowali akcję zatrzymania i dokładnie poinstruowali 42-latkę, jak ma postępować. Kobieta zachowała zimną krew — kontynuowała rozmowę z przestępcą, jednocześnie pozostając w stałym kontakcie z policjantami.
Operacyjni prowadzili bieżącą obserwację pokrzywdzonej, nie tracąc jej z pola widzenia i dbając o jej bezpieczeństwo. Finalnie „odbierak” został zatrzymany i doprowadzony do komisariatu. Podczas czynności ujawniono przy nim środki odurzające — haszysz i marihuanę.
21-letni obywatel Ukrainy w Prokuraturze Rejonowej Warszawa Ochota usłyszał zarzuty oszustwa (art. 286 § 1 k.k.) oraz posiadania środków odurzających (art. 62 ust. 1 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii). Na wniosek prokuratury sąd zastosował wobec podejrzanego tymczasowe aresztowanie na okres trzech miesięcy.
Postępowanie w sprawie nadzoruje Prokuratura Rejonowa Warszawa Ochota w Warszawie.
Przestępcy nieustannie modyfikują metody wyłudzania pieniędzy, podszywając się pod osoby budzące zaufanie. Jeśli cokolwiek wzbudza Twoje wątpliwości — dzwoń pod numer alarmowy 112. Zgłaszaj każdy podejrzany telefon. Policjanci sprawdzają wszystkie sygnały — często pozwala to szybko ustalić i zatrzymać sprawców.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze