Reklama

Dramatyczna akcja na Mokotowie. Młody mężczyzna był uwięziony w studni

Poranek w środę na jednej z budów na warszawskim Mokotowie zamienił się w scenę wymagającej i niezwykle precyzyjnej akcji ratunkowej. Na placu przy ulicy Antoniewskiej doszło do wypadku, w wyniku którego młody pracownik utknął w studni znajdującej się kilka metrów pod ziemią. Do działań skierowano liczne zastępy straży pożarnej oraz ratowników medycznych.

Akcja ratunkowa na placu budowy

Jak przekazali warszawscy strażacy, do zdarzenia doszło w środę rano podczas wykonywania prac budowlanych. 22-letni mężczyzna znalazł się w pułapce na głębokości około pięciu metrów. Według służb sytuacja była na tyle trudna, że konieczne okazało się zaangażowanie dużych sił ratowniczych.

Na miejsce skierowano łącznie 10 zastępów straży pożarnej, w tym jednostki ratowniczo-gaśnicze nr 3, 7, 14 i 15 oraz Grupę Operacyjną Miasta. Ratownicy musieli działać wyjątkowo ostrożnie — każdy ruch miał znaczenie zarówno dla bezpieczeństwa poszkodowanego, jak i samych strażaków pracujących w ograniczonej przestrzeni.

Reklama

Walka z czasem i trudnymi warunkami

Największym wyzwaniem było bezpieczne uwolnienie zakleszczonej kończyny mężczyzny i wydostanie go na powierzchnię. Akcja prowadzona była w bardzo trudnych warunkach, kilka metrów pod ziemią, gdzie dostęp do poszkodowanego był ograniczony.

Przez cały czas 22-latek pozostawał pod opieką ratowników medycznych, którzy monitorowali jego stan zdrowia jeszcze podczas działań prowadzonych w studni. Strażacy podkreślają, że tego typu interwencje wymagają ogromnej precyzji, doświadczenia i ścisłej współpracy wszystkich służb obecnych na miejscu.

Reklama

Strażacy: liczyło się bezpieczeństwo

Warszawska straż pożarna poinformowała o całym zdarzeniu w mediach społecznościowych, podsumowując, że priorytetem było bezpieczne uwolnienie mężczyzny i jego ewakuacja na powierzchnię. Dzięki sprawnie przeprowadzonej akcji udało się zakończyć działania bez dalszego zagrożenia.

To kolejny przykład interwencji, która pokazuje, jak wymagająca i nieprzewidywalna potrafi być praca służb ratunkowych — szczególnie podczas zdarzeń na terenach budowy, gdzie każda sekunda i każda decyzja mogą mieć kluczowe znaczenie.

Reklama

Źródło: tvn24.pl Aktualizacja: 14/05/2026 08:57
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo WaWa.info




Reklama
Najnowsze wiadomości