„Wielka Warszawska” – finałowa część szulerskiej trylogii Jana Purzyckiego („Wielki Szu”, „Piłkarski poker”) – zadebiutuje w kinach 23 stycznia 2026 r. We wtorek zaprezentowano teaser produkcji, której akcja przenosi widzów w świat wyścigów konnych początków lat 90.
Bohaterem filmu jest młody dżokej (Tomasz Ziętek, znany m.in. z „Bożego Ciała”, „Hiacynta” i „Żeby nie było śladów”), marzący o sportowej karierze i starcie w najważniejszej gonitwie w Polsce – Wielkiej Warszawskiej. Szybko odkrywa jednak, że wyścigi to nie tylko rywalizacja sportowa, lecz także sieć układów, korupcji i nieczystych interesów.
Reżyserem i współscenarzystą filmu jest Bartłomiej Ignaciuk („Pati”, „Wielka woda”, „Usta usta”, „Podatek od miłości”). To on zaadaptował scenariusz Jana Purzyckiego, którego pierwotna wersja powstała jeszcze w latach 80. i nigdy nie trafiła na ekran – ówczesne władze PRL obawiały się kompromitacji Państwowych Wyścigów Konnych. Dopiero w 2019 r., tuż przed śmiercią, Purzycki przekazał tekst Tadeuszowi Lampce z MTL MaxFilm.
Ignaciuk przeniósł akcję na rok 1991 – moment wielkich przemian ustrojowych. Jak podkreśla, Służewiec był wtedy wyjątkowym mikroświatem, w którym spotykali się zwykli kibice, dyplomaci, pisarze (m.in. Joanna Chmielewska), cinkciarze czy funkcjonariusze służb. Jedni tracili majątki, inni zdobywali fortuny.
Dla Ignaciuka temat ma osobisty wymiar – w połowie lat 90. bywał na wyścigach wraz z partnerką, dżokejką. „Publiczność była niezwykle różnorodna, to robiło ogromne wrażenie” – wspomina.
„Wielka Warszawska” to także pierwszy polski film fabularny, którego większość zdjęć powstała na Torze Wyścigów Konnych Służewiec. Dotąd obiekt ten pojawiał się w kinie tylko epizodycznie, m.in. w „Wielkim Szu” i „Karierze Nikodema Dyzmy”. Zdjęcia stanowiły duże wyzwanie – trzeba było dostosować działającą do dziś przestrzeń do realiów początku lat 90.
W obsadzie obok Tomasza Ziętka znaleźli się także Mary Pawłowska, Marcin Bosak, Agnieszka Żulewska i Tomasz Kot.
Film trafi do kin 23 stycznia 2026 r., a już we wrześniu powalczy o Złote Lwy podczas Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni.
red./PAP
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze