45-letni mężczyzna próbował zrealizować podejrzaną receptę na leki o działaniu narkotycznym. Sprawa od razu wzbudziła wątpliwości farmaceuty. Gdy na miejsce wezwano policję, wyszło na jaw, że to dopiero początek problemów zatrzymanego.
Do jednej z siedleckich aptek zadzwonił mężczyzna, zapowiadając, że następnego dnia odbierze aż osiem opakowań silnych leków narkotycznych. Już sama liczba i dawka preparatów wzbudziły niepokój pracownika apteki. Po dokładnym sprawdzeniu dokumentu oraz rozmowie z klientem farmaceuta nabrał podejrzeń, że recepta może być sfałszowana.
O sprawie natychmiast poinformowano policję. Gdy mężczyzna pojawił się w aptece po odbiór leków, na miejscu czekali już funkcjonariusze. Podczas interwencji ujawniono przy nim również marihuanę.
45-latek został zatrzymany i usłyszał zarzuty posiadania narkotyków oraz fałszowania dokumentów i posłużenia się nimi jako autentycznymi. Za popełnione przestępstwa grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Policja przypomina, że fałszowanie recept i obrót lekami z nielegalnych źródeł to poważne zagrożenie nie tylko dla zdrowia, ale i życia. Leki niewiadomego pochodzenia mogą zawierać niebezpieczne substancje lub być podrobione.
Funkcjonariusze apelują o korzystanie wyłącznie z legalnych aptek oraz zgłaszanie wszelkich podejrzanych sytuacji związanych z obrotem lekami.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze