Reklama

Artyści i politycy żegnają Stanisława Soykę - „Niebo zyskało piękny głos”

Niebo zyskało piękny głos. Śpiewał prawdę prostymi słowami, nigdy nie pływający po powierzchni, lecz sięgający w głąb - takimi słowami artyści i politycy żegnają zmarłego w czwartek w wieku 66 lat Stanisława Soykę, wokalistę, pianistę, skrzypka, kompozytora i aranżera.

Muzyka pożegnał za pośrednictwem serwisów społecznościowych prezydent Karol Nawrocki. „To wielka strata dla polskiej kultury” – zaznaczył.

Również wielu artystów zamieściło osobiste wpisy na temat Soyki na swoich profilach.

„Jeśli byłem w swoim życiu czyimś prawdziwym, zagorzałym i wiernym fanem, to był to Staszek Soyka. Dziesiątki koncertów, wszystkie nagrania, plakaty, autografy, jeżdżenie po Polsce, żeby niczego nie przegapić. Ja po prostu chciałem być Soyką, o czym wiedziała cała rodzina i wszyscy sąsiedzi, gdyż przez parę lat, codziennie wracając ze szkoły, rzucałem tornister w kąt, siadałem przy pianinie, włączałem płytę i grałem cały koncert Stacha razem z nim, przesiadając się w trakcie oczywiście na gitarę. Ta miłość zaowocowała w połowie lat 90. moim pierwszym numerem kabaretowym. Dziękuję Ci, Stasiu, za wszystko!!!” - napisał na Facebooku aktor Maciej Stuhr.

Reklama

Wokalistka, kompozytorka, autorka tekstów Edyta Bartosiewicz przyznała, że „zawsze podziwiała jego ogromny talent i wrażliwość”. Napisała, że był „artystą kompletnym i samowystarczalnym”.

„Odszedł Staszek Soyka... Na miły Bóg... za wcześnie...” - napisał piosenkarz, kompozytor i autor tekstów Mietek Szcześniak.

Hirek Wrona, dziennikarz telewizyjny i radiowy, zapytał: „Staszku kochany, dlaczego tak wcześnie? I gdzie poszedłeś? Jeszcze tyle miałeś do zrobienia… Kochany Staszku… ”.

„Staszku. Nasze serca płaczą” - tymi słowami pożegnał Soykę zespół Raz Dwa Trzy. W serwisach społecznościowych przypomniano przy tej okazji wspólne wykonanie przeboju tej grupy „Trudno nie wierzyć w nic”.

Reklama

Aktor Artur Barciś podkreślił, że Soyka jest jednym z najwspanialszych artystów, jakich w życiu spotkał. „Jesteś, bo nigdy nie będzie tak, że Cię nie ma" - podkreślił.

„Staszku, kilka godzin temu zapytałam Cię: »Co z tą tolerancją?«. Odpowiedziałeś: »Kasia... nie ma«. Gdybym tylko wiedziała, że to nasza ostatnia rozmowa” - napisała na Facebooku piosenkarka, autorka tekstów, kompozytorka Kayah.

Soykę żegnają także przedstawiciele polityki.

Wpis na X zamieściła ministra kultury i dziedzictwa narodowego Marta Cienkowska. „Życie nie tylko po to jest, by brać. Stanisław Soyka śpiewał prawdę prostymi słowami. Na zawsze zostanie z nami w muzyce” – podsumowała.

Reklama

Minister nauki Marcin Kulasek zaznaczył, że Soyka był wybitnym wokalistą jazzowym i popowym. „To ogromna strata dla polskiej sceny muzycznej” - napisał, podkreślając, że „jego muzyka pozostanie z nami na zawsze”.

Były minister kultury, europoseł Bogdan Zdrojewski napisał: „Żal wielki. Niezwykły talent. Wszechstronność. Osobistość muzyczna. Postać łącząca wiele pokoleń naszej muzycznej kultury (...). Pamiętam Jego empatię, skromność i… tremę, z którą czasami się zmierzał”.

Artystę pożegnała także europosłanka Magdalena Adamowicz. „Stanisław Soyka. Tak wielu z nas przy Jego piosenkach spędziło najpiękniejsze chwile młodości. Niebo zyskało piękny głos. Spoczywaj w pokoju, panie Stanisławie” — napisała Adamowicz. Do wpisu dodała również fragment piosenki artysty.

Reklama

Poseł PiS Szymon Szynkowski vel Sęk ocenił, że Soyka był jednym z najwybitniejszych polskich artystów ostatnich dekad. „Komplementarny, niezwykle twórczy, nigdy nie pływający po powierzchni, lecz sięgający w głąb. Jego muzyka, pełna emocji i wartości, towarzyszyła mi od młodości przez całe życie. (...) Mistrzu! Dziękuję, że miałem zaszczyt Ciebie poznać i porozmawiać z Tobą kilkanaście lat temu" — pożegnał artystę poseł.

Z kolei europoseł Łukasz Kohut podkreślił, że „Śląsk stracił wielkiego artystę”.

Reklama

Wybitny muzyk, wokalista i kompozytor odszedł nagle, tuż przed swoim planowanym występem na Top of the Top Sopot Festival. W czwartek wieczór artysta miał się pojawić na scenie podczas finałowego koncertu „Orkiestra mistrzów”. Z powodu jego śmierci przerwano transmisję telewizyjną z festiwalu. 

Źródło: PAP
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo WaWa.info




Reklama
Najnowsze wiadomości