Kłótnia między znajomymi w gminie Nadarzyn przerodziła się w dramat. 34-latek ugodził nożem swojego kompana i uciekł samochodem. Został zatrzymany kilka godzin później – grozi mu dożywocie.
30 sierpnia na jednej z posesji w Kajetanach (gm. Nadarzyn) doszło do awantury między dwoma mężczyznami. W trakcie sprzeczki 34-latek sięgnął po nóż i ranił 36-latka. Następnie wsiadł do samochodu i uciekł, po drodze uderzając w ogrodzenie sąsiedniej posesji.
Ranny mężczyzna trafił do szpitala, a policja natychmiast rozpoczęła działania. Dzięki szybkiemu zabezpieczeniu materiału dowodowego i ustaleniu pojazdu, którym posługiwał się napastnik, sprawca został zatrzymany kilka godzin po zdarzeniu.
Badanie wykazało, że znajdował się on w stanie nietrzeźwości. Po wytrzeźwieniu usłyszał zarzuty, w tym usiłowania zabójstwa oraz kierowania pojazdem pod wpływem alkoholu.
Na wniosek Prokuratora Rejonowego w Pruszkowie, sąd zdecydował o zastosowaniu wobec niego tymczasowego aresztu. 34-latkowi grozi kara nawet dożywotniego pozbawienia wolności.
Sprawę prowadzi Prokuratura Rejonowa w Pruszkowie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze