Sierżant Piotr Jasiński oraz starszy posterunkowy Adrian Tyniec ze śródmiejskiej komendy w Warszawie wykazali się ogromnym profesjonalizmem i odwagą, ratując życie mężczyźnie, który nagle stracił funkcje życiowe. Do zdarzenia doszło przy ulicy Foksal.
41-letni mężczyzna nagle przestał oddychać i stracił przytomność. Policjanci błyskawicznie podjęli decyzję o rozpoczęciu resuscytacji. Ich działania przyniosły efekt – poszkodowany odzyskał przytomność i został przekazany pod opiekę zespołu ratownictwa medycznego.
Świadkowie zdarzenia nie kryli uznania, określając interwencję funkcjonariuszy jako „profesjonalną i pełną poświęcenia”.
Drugi taki przypadek w ostatnich tygodniach
To nie pierwsze życie uratowane przez sierż. Piotra Jasińskiego w ostatnim czasie. 1 sierpnia, na tzw. „patelni” przy stacji Metro Centrum, wspólnie z innymi policjantami z Warszawy i Krakowa przywrócił funkcje życiowe mężczyzny, który spadł z wysokości.
– Takie sytuacje pokazują codzienny trud i odpowiedzialność, z jaką mierzą się funkcjonariusze. Uratowanie życia drugiemu człowiekowi to najwyższy wymiar empatii i pełnego oddania służbie – podkreślają przedstawiciele śródmiejskiej komendy.
Policja przypomina również, że każdy z nas może znaleźć się w podobnej sytuacji. Dlatego tak ważna jest znajomość podstawowych zasad udzielania pierwszej pomocy.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze