Jedna wpadła w Piasecznie za kradzież pierścionka z brylantem, druga w Warszawie za uporczywe unikanie więzienia. Lesznowolscy policjanci w ciągu zaledwie jednego dnia zatrzymali dwie poszukiwane kobiety. Obie zostały zaskoczone. Teraz odpowiedzą przed wymiarem sprawiedliwości.
Nie miały ze sobą nic wspólnego – poza jednym: wpadły tego samego dnia. Funkcjonariusze z Komisariatu Policji w Lesznowoli udowodnili, że znają swój rejon jak własną kieszeń. Skutecznie zatrzymali dwie kobiety poszukiwane w związku z poważnymi przestępstwami.
Pierścionek za 17 tysięcy? Zapłaci za niego wolnością
33-letnia kobieta zatrudniona do sprzątania domu postanowiła, że zamiast pensji woli… pierścionek z diamentem. O wartości ponad 17 tysięcy złotych. Nie miała stałego adresu, co miało utrudnić jej namierzenie – ale nie tym razem. Policjanci z Lesznowoli zaskoczyli ją pod jednym ze sklepów w Piasecznie. Nie spodziewała się wizyty. Teraz stanie przed sądem.
Zamieniła 8 miesięcy na chwilową ucieczkę
Tego samego dnia, rano, na terenie Warszawy zatrzymano 37-latkę poszukiwaną przez Sąd Rejonowy dla Warszawy Mokotowa. Kobieta miała odbyć 8 miesięcy zastępczej kary pozbawienia wolności, ale skutecznie unikała jej wykonania. Policjanci znaleźli ją i przewieźli do Aresztu Śledczego na Grochowie, gdzie spędzi najbliższe miesiące.
Dwie interwencje, dwa sukcesy. Jak podkreślają mundurowi, to efekt znajomości terenu, systematyczności i skutecznego rozpoznania.
mat. policji/red.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze