Reklama

Zamieszanie na Wilanowie: Bójka między obcokrajowcami eskaluje na tle czynszu. Policja przyjmuje interwencję na nowo.

Dramatyczne sceny na warszawskim Wilanowie. Dwóch cudzoziemców wszczęło bójkę, podczas której jeden z nich miał użyć ostrego narzędzia i rzucać cegłą. Choć interweniujący policjanci początkowo nie znali pełnego przebiegu zdarzenia, dzięki nagraniom z mediów społecznościowych sytuacja nabrała nowego wymiaru. Sprawa trafi do prokuratury.

Do niepokojącego zdarzenia doszło w poniedziałek (4 sierpnia) na warszawskim Wilanowie, w rejonie ulic Kazachska i Herbu Szreniawa. Około godziny 16:00 policjanci z Komendy Stołecznej Policji zostali wezwani do awantury między dwoma obcokrajowcami.

– Na miejscu funkcjonariusze zastali dwóch mężczyzn w wieku 25 i 37 lat, przebywających legalnie na terenie RP. Obaj przyznali, że doszło między nimi do kłótni i rękoczynów na tle opłaty za czynsz. Żaden z nich nie zgłosił zawiadomienia o przestępstwie ani nie wymagał pomocy lekarskiej – poinformowała Komenda Stołeczna Policji w komunikacie opublikowanym w serwisie X (dawny Twitter).

Reklama

Na tym interwencja się zakończyła. Jednak chwilę później w mediach społecznościowych zaczęły pojawiać się nagrania, które rzuciły nowe światło na całą sytuację. Na jednym z filmów widać, jak jeden z uczestników bójki uderza drugiego głową w twarz, kopie go i dźga ostrym narzędziem. Na kolejnym nagraniu widać, jak rzuca w przeciwnika cegłą.

– Co istotne, w momencie interwencji policjanci nie mieli tak szczegółowej wiedzy o przebiegu całego zajścia, jaką dysponujemy obecnie po zapoznaniu się z nagraniami upublicznionymi w mediach społecznościowych. W związku z tym czynności w tej sprawie będą kontynuowane, a uzupełniony materiał dowodowy zostanie przekazany do prokuratury i poddany analizie prawno-karnej – poinformowała KSP.

Reklama

Zdarzenie poruszyło mieszkańców Wilanowa, którzy w komentarzach w mediach społecznościowych domagają się zdecydowanej reakcji i wyjaśnienia, jak doszło do tego, że tak agresywna sytuacja mogła zostać początkowo potraktowana jako zwykła kłótnia.

Sprawa pozostaje w toku. Policja nie wyklucza postawienia zarzutów, jeśli analiza materiałów to potwierdzi.


 

Źródło: wpolityce.pl
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo WaWa.info




Reklama
Najnowsze wiadomości