Podejrzany o zabójstwo 16-letniej Mai z Mławy Bartosz G. nie wróci do Polski latem. Nastolatek przebywa w greckim areszcie i oczekuje na rozprawę 2 września. Jego adwokatka przekazała najnowsze informacje o stanie jego zdrowia psychicznego.
Bartosz G. nie wróci do Polski przed końcem wakacji. Nowe informacje o jego stanie psychicznym przekazała jego grecka obrończyni.
17-latek, podejrzany o brutalne zabójstwo 16-letniej Mai z Mławy, wciąż przebywa w areszcie w Grecji. Po tym jak sąd w Salonikach podjął decyzję o jego ekstradycji do Polski, chłopak targnął się na swoje życie i trafił do szpitala. Obecnie, jak wynika z informacji kancelarii Marii Hartomatzidou, Bartosz G. „czuje się lepiej, ale nadal nie wszystko jest w porządku”.
Rozprawa apelacyjna w sprawie ekstradycji została wyznaczona na 2 września. Do tego czasu nastolatek pozostanie w greckim areszcie.
Sprawa Bartosza G. wstrząsnęła opinią publiczną. Ciało Mai znaleziono 1 maja w zaroślach przy torach w Mławie. Trzy dni po jej zaginięciu chłopak wyjechał do Grecji w ramach wymiany uczniowskiej. Tam został zatrzymany i osadzony w areszcie.
Matka chłopaka, Katarzyna G., twierdzi, że jej syn nie pamięta niczego z dnia tragedii i był szykanowany przez Maję. Podkreśla też, że w Grecji „czują się bezpieczni”, a Bartosz „traktowany jest jak człowiek, a nie jak morderca”.
Sprawa nadal jest badana, a ostateczną decyzję o ekstradycji podejmie grecki sąd we wrześniu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze