Stołeczny Ogród Zoologiczny wystosował apel do mieszkańców o rezygnację ze stosowania pułapek lepowych. Jak podkreślają pracownicy zoo, urządzenia te nie działają w sposób selektywny – poza gryzoniami czy owadami, często stają się śmiertelną pułapką również dla ptaków.
Coraz więcej poszkodowanych ptaków
Ośrodek Rehabilitacji Ptaków Chronionych „Ptasi Azyl”, działający przy warszawskim zoo, w tym roku przyjął już ponad 8,4 tysiąca rannych i osłabionych ptaków. W ostatnich tygodniach pracownicy zauważyli jednak nowy, niepokojący trend – rosnącą liczbę przypadków uwięzienia ptaków w lepach.
„Pułapki lepowe, choć przeznaczone głównie do zwalczania owadów lub gryzoni, stanowią ogromne zagrożenie także dla ptaków. Klej, którym są pokryte, mocno unieruchamia zwierzę, powodując poważne obrażenia skrzydeł, piór, oczu czy skóry. Przerażone ptaki próbują się uwolnić, co często kończy się złamaniami i śmiercią w męczarniach” – tłumaczą opiekunowie z ogrodu zoologicznego.
Apel o rozsądek
Pracownicy zoo proszą, by zrezygnować z używania tego typu pułapek, szczególnie w miejscach, gdzie mogą znaleźć się inne zwierzęta. Ich zdaniem ryzyko, jakie niosą, zdecydowanie przewyższa ewentualne korzyści. „Zwierzęta, które wpadną w taką pułapkę, giną w bólu i strachu – nie pozwólmy, by takie sytuacje miały miejsce” – apelują.
Jak pomóc ptakowi uwięzionemu w lepie?
Warszawskie zoo podkreśla, że próba samodzielnego uwolnienia ptaka wymaga ostrożności. Klej używany w pułapkach jest bardzo silny – nieumiejętne odrywanie może spowodować zerwanie skóry, złamania skrzydeł lub trwałe uszkodzenie piór i oczu.
W takiej sytuacji należy najpierw ograniczyć ptakowi możliwość poruszania się, przykrywając go delikatnie tkaniną. Następnie miejsce przyklejenia trzeba obficie polać olejem roślinnym (np. rzepakowym) i odczekać kilka minut, aż klej zacznie się rozpuszczać. Dopiero wtedy można bardzo ostrożnie spróbować odkleić zwierzę.
Po uwolnieniu ptaka warto go umyć w ciepłej wodzie z niewielką ilością detergentu (np. płynu do naczyń), a potem dokładnie osuszyć. Trzeba przy tym uważać, by nie zalać dzioba ani oczu. Po zabiegu zwierzę powinno odpocząć w ciepłym i spokojnym miejscu. Należy zapewnić mu dostęp do wody i pożywienia, a najlepiej – jak najszybciej przekazać go do ośrodka rehabilitacji ptaków, gdzie uzyska fachową pomoc.
Źródło: warszawa.tvp.pl
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze