Jeszcze dziś rozpoczną się pierwsze wypłaty 8-tysięcznych zapomóg dla osób poszkodowanych w tragicznym pożarze bloku przy ul. Powstańców w Ząbkach. To efekt natychmiastowej reakcji władz miasta oraz wsparcia rządu, który przekazał ponad 1,6 mln zł na doraźną pomoc dla mieszkańców.
W czwartek ogień strawił dach i wyższe kondygnacje budynku, zalewając pozostałe mieszkania. W sumie zniszczeniu uległo ponad 200 lokali, a dach nad głową straciło około 500 osób.
— Uruchomiliśmy całodobowy punkt pomocowy w Szkole Podstawowej nr 3, w którym przez weekend mieszkańcy składali wnioski o zapomogę — poinformowała Patrycja Żołnierzak, sekretarz miasta. – Dziś kierujemy te wnioski do wypłaty.
Władze Ząbek deklarują też dodatkową pomoc — 2 tys. zł miesięcznie w sierpniu i wrześniu dla rodzin, które będą musiały wynająć mieszkania. Do końca lipca miasto zapewnia bezpłatny pobyt w hotelach.
W punkcie pomocowym w SP3 mieszkańcy mogą otrzymać środki higieniczne, pościele, ubrania, żywność czy naczynia. Codziennie między 13:00 a 15:00 serwowane są też ciepłe posiłki.
Z pomocą ruszyły również parafie diecezji warszawsko-praskiej – z inicjatywy biskupa Romualda Kamińskiego przeprowadzono zbiórki do puszek, a środki przekazane zostaną do diecezjalnego Caritasu.
W weekend, pod nadzorem policji i służb, część mieszkańców mogła wejść do swoich lokali na niższych piętrach, by zabrać niezbędne dokumenty, leki i rzeczy osobiste.
Jak podkreślają samorządowcy – potrzeby są ogromne, ale i solidarność mieszkańców, wolontariuszy i instytucji robi wrażenie.
pap/red.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze