Reklama

Wyludniająca się potęga? Prognozy dla Rosji brzmią jak wyrok

Ukraiński wywiad wojskowy (HUR) informuje, że według niejawnych rosyjskich raportów demograficznych liczba ludności Rosji może w ciągu najbliższych 50 lat zmaleć co najmniej o 25 proc. Zachodnie media podkreślają, że przyczyną jest gwałtowny spadek urodzeń — do poziomu nienotowanego od końca XVIII lub początku XIX wieku. Komunikat HUR opublikowano w czwartek rano w serwisie Telegram; stwierdzono w nim, że konsekwencje wojny dla państwa-agresora będą ogromne.

Już teraz rosyjskie firmy borykają się z brakiem rąk do pracy, a szkoły zawodowe — z niedoborem studentów. Najgorsze trendy obserwuje się w regionach Dalekiego Wschodu, skąd — jak wskazuje HUR — Moskwa wywiozła wielu mężczyzn, kierując ich na wojnę przeciwko Ukrainie. Według Kijowa to właśnie agresja rozpoczęta trzy lata temu należy do kluczowych przyczyn nadchodzącego kryzysu demograficznego: Federacja Rosyjska miała stracić ponad milion żołnierzy zabitych i rannych, głównie mężczyzn w wieku 20–35 lat — podstawę piramidy wieku.

Wywiad przypomina również zmianę strategii Kremla, który coraz aktywniej sięga po pracowników-migrantów; część z nich trafia następnie na front. Zdaniem HUR, potwierdza to brak woli zakończenia wojny i dalsze wykorzystywanie zasobów ludzkich zarówno narodów wchodzących w skład Federacji Rosyjskiej, jak i mieszkańców okupowanych terytoriów Ukrainy.

Reklama

Skutki już odczuwa administracja Kremla, która — jak donoszą „Newsweek” i „The Moscow Times” — po raz pierwszy zrezygnowała z publikacji statystyk demograficznych w obliczu rekordowo niskiej liczby urodzeń. Przy malejącej dzietności, odpływie ludności i wysokiej śmiertelności wojennej wzrośnie udział osób starszych, co podniesie wskaźnik obciążenia demograficznego i dodatkowo dociąży system emerytalny oraz ochronę zdrowia.

Demografowie przewidują „regionalne depopulacje” i wyludnianie peryferii — szczególnie Syberii i północno-wschodnich obwodów — na rzecz metropolii lub emigracji. Jak oceniał Ośrodek Studiów Wschodnich, Kreml będzie próbował odwracać trend polityką pronatalistyczną i wsparciem migracji, lecz efekty mogą być ograniczone. Według prognoz Rosstatu populacja do 2045 r. może spaść do ok. 130–140 mln, a według ONZ — do ok. 126 mln do 2100 r.

Reklama

 

Źródło: wydarzenia.interia.pl

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo WaWa.info




Reklama
Najnowsze wiadomości