Zmarła 42-letnia kobieta, która odniosła najpoważniejsze obrażenia w pożarze mieszkania w Płocku. Do tragedii doszło 6 stycznia 2026 roku w bloku przy ul. 3 Maja 17. Informację o jej śmierci przekazano w poniedziałek, 12 stycznia, za pośrednictwem organizatorów zbiórek prowadzonych na rzecz rodziny poszkodowanych.
Pożar wybuchł we wtorek 6 stycznia tuż przed godziną 19.00. Zgłoszenie do służb wpłynęło między 18.40 a 19.00. Ogień pojawił się w mieszkaniu na drugim piętrze, a po przybyciu strażaków lokal był już w całości objęty płomieniami, które wydobywały się przez okno. Z powodu silnego zadymienia konieczna była natychmiastowa ewakuacja mieszkańców budynku.
Łącznie ewakuowano 26 osób. Pięć z nich trafiło do szpitala — cztery z objawami podtrucia dymem oraz jedna kobieta w stanie ciężkim. Najpoważniej poszkodowana była lokatorka mieszkania, w którym doszło do pożaru. Doznała rozległych poparzeń, obejmujących ponad 50 procent powierzchni ciała, i została przetransportowana do specjalistycznego szpitala w Warszawie. Mimo kilkudniowej walki lekarzy jej życia nie udało się uratować.
W akcji ratowniczej uczestniczyło dziewięć zastępów straży pożarnej, w tym jednostki Państwowej Straży Pożarnej oraz Ochotniczej Straży Pożarnej z Trzepowa. Na miejscu pracowały również zespoły ratownictwa medycznego oraz policjanci, którzy pomagali w ewakuacji i zabezpieczali teren.
Po ugaszeniu ognia mieszkańcy klatek nr 1 i 3 mogli jeszcze tego samego dnia wrócić do swoich mieszkań. Klatka nr 2, w której doszło do pożaru, została czasowo wyłączona z użytkowania. Dla ewakuowanych podstawiono autobus, część osób znalazła też schronienie u rodzin i znajomych.
Okoliczności i przyczyny pożaru badały odpowiednie służby. W nieoficjalnych relacjach pojawiała się informacja, że źródłem ognia mógł być biokominek, jednak ta версия nie została potwierdzona.
O śmierci 42-letniej kobiety poinformowali 12 stycznia w mediach społecznościowych organizatorzy zbiórek dla poszkodowanej rodziny — Piotr Siwski i Daniel Żołek.
Źródło: Miejski Reporter
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze