Nastolatka wielokrotnie przychodziła do jednego ze sklepów zoologicznych w Wyszkowie i oglądała zwierzęta, aż do wczoraj, kiedy to postanowiła zabrać stamtąd kameleona wartego 1400 zł, bo jak oświadczyła mundurowym „kocha zwierzęta i chciała mu pomóc”.
Do wyszkowskiej Policji wpłynęło nietypowe zawiadomienie. W jednym ze sklepów zoologicznych w Wyszkowie skradziono żywego kameleona. Jak się okazało, kradzieży dokonała 15-latka, która wcześniej wielokrotnie miała przychodzić do sklepu i oglądać zwierzęta mieszkające w terrarium. Tak było i tym razem.