Do groźnego zdarzenia doszło w nocy z poniedziałku na wtorek (22/23 września) na warszawskim Wale Miedzeszyńskim, tuż przed wjazdem na most Łazienkowski od strony Otwocka. Mercedes, w którym podróżowały co najmniej dwie osoby, uderzył najpierw w filar estakady, a następnie z dużą siłą w drzewo rosnące na pasie zieleni.
W rozbitym aucie znajdowały się także dwa psy — jeden z nich uciekł, a drugi został zabezpieczony przez patrol Eko Straży Miejskiej. Jak podaje nieoficjalnie Wawa Hot News 24, jedna z osób miała oddalić się z miejsca zdarzenia.
Na miejscu natychmiast pojawiły się wszystkie służby ratunkowe: straż pożarna, policja oraz pogotowie. Poszkodowany mężczyzna otrzymał pomoc w karetce, a następnie – po badaniu – został zakuty w kajdanki i zatrzymany przez funkcjonariuszy. Nie wiadomo jednak, czy był kierowcą, czy pasażerem pojazdu.
Wypadek spowodował poważne utrudnienia w ruchu. Na odcinku Wału Miedzeszyńskiego w kierunku Stadionu Narodowego przez dłuższy czas przejazd możliwy był tylko jednym pasem. Policja prowadzi postępowanie w celu wyjaśnienia dokładnych okoliczności zdarzenia.
Źródło: fakt.pl
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze