Na drodze krajowej nr 10 w rejonie Dzierzążni doszło do tragicznego wypadku. Opel kierowany przez 22-letniego mieszkańca powiatu płońskiego zderzył się czołowo z ciężarówką DAF jadącą z przeciwnego kierunku. Młody kierowca był zakleszczony w rozbitym aucie, a na miejscu lądował śmigłowiec ratunkowy. Pomimo reanimacji jego życia nie udało się uratować.
Do zdarzenia doszło w niedzielę 16 listopada, około godziny 16.40, na 440 kilometrze piątego hektometra drogi krajowej nr 10. Opel jadący w stronę Płońska zderzył się czołowo z ciężarówką z naczepą, która poruszała się w przeciwnym kierunku. Kierowca samochodu osobowego, 22-letni mieszkaniec powiatu płońskiego, został zakleszczony w pojeździe. Strażacy wydobyli go z rozbitego auta i przekazali zespołowi ratownictwa medycznego. Wezwano również śmigłowiec ratunkowy. Mimo długiej reanimacji, życia młodego mężczyzny nie udało się uratować.
Kierowca ciężarówki, 59-letni mieszkaniec województwa lubelskiego, nie odniósł obrażeń i był trzeźwy.
Droga przez kilka godzin była całkowicie zablokowana. Na miejscu pracowali policjanci, technik kryminalistyki i prokurator. Funkcjonariusze zabezpieczali ślady, wykonywali dokumentację i prowadzili rozmowy ze świadkami. Postępowanie pozwoli ustalić dokładny przebieg i przyczyny wypadku.
Policjanci apelują o ostrożność na drogach. Jesienią szybko zapada zmrok, a nawierzchnia bywa śliska. Warto dostosować prędkość do warunków, unikać ryzykownych manewrów i zwracać uwagę na innych uczestników ruchu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze