Śmierć 31-letniej kobiety po planowym cesarskim cięciu w Powiatowym Centrum Medycznym w Grójcu stała się przedmiotem śledztwa prokuratury. Jak informuje Polska Agencja Prasowa, pacjentka została przyjęta do szpitala 4 stycznia na zaplanowany zabieg. Operację przeprowadzono około południa – dziecko urodziło się zdrowe. Kilkanaście godzin później stan kobiety gwałtownie się pogorszył i w nocy zmarła.
Rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Radomiu poinformowała, że Prokuratura Rejonowa w Grójcu prowadzi postępowanie w sprawie narażenia pacjentki na niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia oraz nieumyślnego spowodowania jej śmierci. Zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa złożył mąż zmarłej.
Z dotychczasowych ustaleń wynika, że po cesarskim cięciu kobieta skarżyła się na pogarszające się samopoczucie. Personel medyczny podejmował kolejne działania lecznicze, jednak jej stan stopniowo się pogarszał. W nocy doszło do zgonu pacjentki. Na poniedziałek zaplanowano sekcję zwłok, która ma ustalić bezpośrednią przyczynę śmierci.
Śledczy zabezpieczyli pełną dokumentację medyczną – zarówno ze szpitala w Grójcu, jak i z poradni, w której kobieta była prowadzona w trakcie ciąży. Biegli mają ocenić prawidłowość opieki okołooperacyjnej, przebieg samego zabiegu cesarskiego cięcia oraz działania podejmowane po jego zakończeniu.
Do sprawy odniosło się także Powiatowe Centrum Medyczne w Grójcu, informując o wszczęciu wewnętrznego postępowania wyjaśniającego. Szpital potwierdził, że dokumentacja została zabezpieczona i przekazana prokuraturze. Jednocześnie placówka podkreśliła, że ze względu na trwające czynności procesowe nie może udzielać szczegółowych informacji, deklarując pełną współpracę z organami ścigania.
Zmarła 31-letnia kobieta osierociła jedno dziecko.
Źródło: medonet.pl
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze